Świetny start sprzedaży po latach development hell.
Pragmata od Capcom zaliczyło bardzo udany debiut. Produkcja sprzedała się w ponad milionie egzemplarzy w ciągu dwóch dni, co – jak sugerują przedstawiciele firmy – może otworzyć drogę do rozwoju nowej marki.
Pragmata
Pragmata – sukces po latach problemów
Pragmata została po raz pierwszy zapowiedziana jeszcze w 2020 roku i przez lata zmagała się z opóźnieniami, trafiając do tzw. development hell. Ostatecznie produkcja zadebiutowała dopiero w 2026 roku, jednak wszystko wskazuje na to, że długi czas oczekiwania się opłacił. Przedstawiciele Capcomu przyznają, że wynik sprzedaży przekroczył oczekiwania wobec zupełnie nowego IP.W porównaniu do uznanych serii, takich jak Monster Hunter czy Resident Evil, rezultat ten może wydawać się skromniejszy, ale jak na debiutującą markę jest bardzo solidny.
Wypowiedzi przedstawicieli firmy sugerują, że Capcom zaczyna traktować Pragmata jako potencjalną serię. Choć nie potwierdzono jeszcze prac nad kontynuacją, pojawiły się sygnały, że wydawca widzi w tej marce przyszłość i chce dalej ją rozwijać. Na sukces wpłynęło także podejście do produkcji. Twórcy z Japonii współpracowali z zespołem z USA, wykorzystując testy, ankiety i dema, by dopracować doświadczenie pod kątem globalnej publiczności. Według Capcomu cały proces – mimo trudności – „był tego wart”.
GramTV przedstawia:
Doszliśmy do momentu, w którym mamy kolejną serię, którą Capcom – i niech Bóg ich błogosławi, bo mają ich całą masę – może dalej rozwijać. – Rob Dyer, szef Capcomu USA w wywiadzie dla Game File.
Na ten moment nie zapowiedziano oczywiście kontynuacji Pragmaty. Po tych wieściach jest to jednak o wiele bardziej prawdopodobne.