Crimson Desert jest tak wielkie, że speedrun trwa ponad 10 godzin

Maciej Petryszyn
2026/05/12 15:00
2
0

Dla jednych ogrom świata w Crimson Desert to zaleta, dla innych wada. Nie ulega jednak wątpliwości, że naprawdę mamy do czynienia z potężną produkcją.

Mimo tego pojawili się tacy, którzy próbują bić w niej rekordy szybkiego przejścia. I tym samym jeszcze bardziej obrazują, jakie to jest wielkie!

Crimson Desert
Crimson Desert

Crimson Desert ukończone w mniej niż 11 godzin!

Gdy wejdziemy na stronę HowLongToBeat, znaną chyba przez większość graczy, dowiemy się, że przeciętny czas potrzebny na ukończenie głównego wątku Crimson Desert to 65 godzin. Chociaż są i tacy, którzy w pośpiechu dokonują tego w niesamowite 53 godziny. Na drugim biegunie są natomiast fani calakowania gier. Ci na niespiesznym zwiedzaniu Pywel w poszukiwaniu wszystkich dostępnych aktywności mogą spędzić nawet blisko 276 godzin. Pojawili się jednak śmiałkowie, którzy, ignorując ogrom produkcji, postanowili ją speedrunnować. Najlepszym przejście i tak zajęło kilkukrotnie więcej niż ukończenie typowej kampanii w Call of Duty.

GramTV przedstawia:

W momencie pisania tego tekstu tylko dwie osoby udostępniły w serwisie Speedrun.com swoje wyniki, co już samo w sobie dowodzi, jak szalone jest to zadanie. Tak czy inaczej, obecnie rekord speedrunnowania należy do użytkownika Harpo669 z Quebec w Kanadzie. Ten 2 dni temu ukończył Crimson Desert w 10 godzin, 27 minut i 31 sekund. Tym samym poprawił swój wcześniejszy rekord, który wynosił 11 godzin, 26 minut i 14 sekund. Poza nim w tabeli obecny jest również GuryDub ze Stanów Zjednoczonych. Jemu przejściehitu od Pearl Abyss zajęło natomiast 12 godzin, 20 minut i 3 sekundy, czego dokonał 2 tygodnie temu. Oba te wyniki osiągnięte zostały w kategorii Any% z możliwym wykorzystywaniem glitchy gry.

Crimson Desert ukończone w mniej niż 11 godzin!, Crimson Desert jest tak wielkie, że speedrun trwa ponad 10 godzin
Speedrun.com

Samo Crimson Desert zostało niedawno wzbogacone o funkcję, której z pewnością brakowało wielu graczom. Nie wiadomo jednak, jakie konkretnie plany na przyszłość mają koreańscy deweloperzy, gdyż, jak się okazuje, nie istnieje żadna konkretna roadmapa rozwoju produkcji. Kto więc wie, może w przyszłości zostaniemy ponownie zaskoczeni. Tak jak wtedy, gdy Pearl Abyss dodało do gry funkcję, dzięki której wytworzyła się mała społeczność ornitologiczna.

Komentarze
2
Veruson
Gramowicz
12/05/2026 18:53
dariuszp napisał:

Pamiętam jak dawno temu nic nie wiedziałem o speedrunach. Moja ulubiona gra zarówno wtedy jak i teraz to Fallout 1 I 2.

Jakie moje zdziwienie było że ktoś ukończył grę F2 w 15 minut. Dzisiaj rekord to chyba koło 12. F1 grubo poniżej 10 minut.

To dla mnie pokazuje jak fajnie zrobiona jest gra. Bo to oznacza że nie masz sztucznych barier. Jeżeli wiesz jak to możesz tak zrobić. Iść i rozwiszać od razu główny problem. 

Mimo tego radość z grania w te gry mi nie zmalała bo to co lubię to zaglądanie w każdy kąt. Gadanie z każdym NPC. I odkrywanie rzeczy bez spoilerów z internetu. 

Mam dokładnie tak samo też lubię zaglądać w każdy kąt i gadać z każdym NPC, ogólnie nie spieszę się z przechodzeniem gier. Speedruning nie jest dla każdego.

dariuszp
Gramowicz
12/05/2026 18:11

Pamiętam jak dawno temu nic nie wiedziałem o speedrunach. Moja ulubiona gra zarówno wtedy jak i teraz to Fallout 1 I 2.

Jakie moje zdziwienie było że ktoś ukończył grę F2 w 15 minut. Dzisiaj rekord to chyba koło 12. F1 grubo poniżej 10 minut.

To dla mnie pokazuje jak fajnie zrobiona jest gra. Bo to oznacza że nie masz sztucznych barier. Jeżeli wiesz jak to możesz tak zrobić. Iść i rozwiszać od razu główny problem. 

Mimo tego radość z grania w te gry mi nie zmalała bo to co lubię to zaglądanie w każdy kąt. Gadanie z każdym NPC. I odkrywanie rzeczy bez spoilerów z internetu.