Ta seria z Gwiezdnych wojen zasługuje na powrót, w trzeciej części lub przynajmniej remasterze.
Zwiastun nowego serialu Star Wars: Maul - Shadow Lord dla Disney+ wywołała sporo entuzjazmu wśród fanów. Produkcja skupi się na losach Dartha Maula po wydarzeniach z Wojen klonów i przed Star Wars: Rebelianci, pokazując galaktykę z perspektywy jednej z jej najbardziej ikonicznych i tragicznych postaci. Do roli powraca Sam Witwer, aktor doskonale znany widzom animowanych seriali, którego interpretacja Maula od lat uchodzi za jedną z najmocniejszych w całym uniwersum Gwiezdnych wojen.
Star Wars: The Force Unleashed
Star Wars: Maul - Shadow Lord – rola Sama Witwera w nowym serialu z Gwiezdnych wojen przypomina o anulowanej serii Star Wars
Radość z powrotu Sama Witwera do świata Gwiezdnych wojen niesie jednak ze sobą gorzkie przypomnienie o innej produkcji z odległej galaktyki. Trudno bowiem nie przypomnieć sobie innej, dziś niemal zapomnianej roli aktora, która dla wielu graczy była jedną z najlepszych w historii serii. Chodzi o Galena Marka, znanego jako Starkiller, bohatera gier z serii Star Wars: The Force Unleashed.
Wczytywanie ramki mediów.
Pierwsze dwie odsłony do dziś są wspominane jako jedne z najbardziej efektownych i fabularnie odważnych gier osadzonych w uniwersum Gwiezdnych wojen. Historia tajnego ucznia Dartha Vadera, polującego na ocalałych Jedi po Wojnach klonów, oferowała świeże spojrzenie na relację mistrz-uczeń oraz na samą naturę ciemnej strony Mocy.
GramTV przedstawia:
Starkiller był postacią tragiczną, rozdarty pomiędzy lojalnością wobec Vadera i Imperatora a własnym sumieniem. Gracze mogli wpływać na jego losy poprzez wybory fabularne i różne zakończenia, a dzięki głosowi i wizerunkowi Sama Witwera bohater zyskiwał niezwykłą emocjonalność i autentyczność. Dla wielu fanów była to alternatywna wizja losów Luke’a Skywalkera, wychowanego nie przez rodzinę na Tatooine, lecz przez samego Dartha Vadera.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!