Co dzieje się ze zdjęciami w Discord służącymi do weryfikacji wieku i dlaczego… są częścią eksperymentu

Jakub Piwoński
2026/02/15 15:30
9
0

Nowe zasady weryfikacji wieku wywołują falę krytyki.

Wracamy do tematu Discorda, bo najnowsze zmiany w procesie weryfikacji wieku spotkały się z falą krytyki użytkowników. W dyskusji przywoływany jest szczególnie jeden aspekt – tego, co dzieje się z naszymi zdjęciami, które według Discorda mają służyć do weryfikacji naszej tożsamości. Okazuje się, że obiecane wcześniej bezpieczeństwo danych może wyglądać zupełnie inaczej.

Discord
Discord

Co dzieje się z naszymi zdjęciami w Discord, służącymi do weryfikacji wieku?

Przypomnijmy, że Discord wprowadza obowiązkową weryfikację wieku dla wszystkich użytkowników, by zapewnić „doświadczenie odpowiednie dla nastolatków”. W praktyce oznacza to, że każdy zalogowany z miejsca jest traktowany nie jak dorosły, tylko nastolatek. Dopiero weryfikacja może to odwrócić.

Od marca proces będzie stopniowo wdrażany globalnie. Bez przejścia weryfikacji użytkownicy nie będą mogli omijać filtrów treści wrażliwych, korzystać z kanałów i serwerów z ograniczeniami wiekowymi ani wysyłać wiadomości do obcych osób. Nie ma jednak pewności, co dzieje się ze zdjęciami typu selfie używanymi do szacowania wieku. Te rzekomo miały „nigdy nie opuszczać urządzenia”. Czy tak się dzieje naprawdę? Użytkownicy mają tu wątpliwości.

GramTV przedstawia:

Brytyjscy użytkownicy zauważyli w FAQ Discorda informację o eksperymencie z firmą Persona. Selfie i dane weryfikacyjne nie będą już ograniczone wyłącznie do urządzenia – mogą być tymczasowo przechowywane do 7 dni. Firma zapewnia, że „wszystkie szczegóły są rozmyte, poza zdjęciem i datą urodzenia”, a dane są używane wyłącznie do weryfikacji wieku. Czyżby? Te zapewnienia nie koją emocji narosłych wokół nowych zmian.

Użytkownicy wyrażają obawy nie tylko o bezpieczeństwo danych, ale też o powiązania Persona – inwestycyjnego funduszu Petera Thiela, założyciela Palantir. To firma znana ze współpracy z amerykańskimi agencjami rządowymi, w tym ICE, co dodatkowo budzi kontrowersje. Discord co prawda tłumaczy, że dokumenty i selfie nie są trwale przechowywane, ale sugestie o udziale w eksperymencie Persona sprawiają, że wielu użytkowników traktuje zmianę jako ryzykowną i kontrowersyjną. I trudno się dziwić.

Komentarze
9
Niakadan
Gramowicz
16/02/2026 20:34

Ja polecam anulować discord nitro skończy się rumakowanie 

Silverburg
Gramowicz
16/02/2026 10:29
Grze napisał:

A mnie się przypomina wirus celebryta i Światowe Oszustwo Elyt z NWO w Davos, kiedy to pod groźbą więzienia i kar finansowych zgwałcono społeczeństwo, wymuszając instalację aplikacji jakiejś prywatnej firmy, która miała w ch... megabajtów i po inżynierii wstecznej okazało się, że służyła pierwotnie do zupełnie czegoś innego i wtedy nasi umiłowani przy-wódce kazali nam robić codziennie selfiki będąc w areszcie domowym (tzn. kwarantannie) bez wyroku sądu.

Nie przeczę, byłem jednym z wielu, których zastraszono wielotysięcznymi karami, i do których policja przyjeżdżała pod okienko, żeby pomachać rączką za pieniądze z budżetu, chociaż nawet kataru nie mieliśmy w rodzinie. Było tylko oskarżenie o przejście obok kogoś, komu fałszywe testy (do czego władza się potem wstydliwie i po cichu przyznała) wykazały jakieś pseudo wyniki.

I ja się pytam - GDZIE POSZŁY TE WSZYSTKIE ZDJĘCIA I CO SIĘ Z NIMI TAK NA PRAWDĘ STAŁO.

Czy, kiedy i kto poniesie w końcu odpowiedzialność za pseudo-plandemię, której nie było?

--- 

Pomijam sam burdel w sanepidzie, gdzie ledwo udało nam się anulować kwarantannę, bo nawet nie wiedzieli, że ją nam narzucili. Przez telefon...

Jak ktoś mi kiedyś choć raz powie w twarz, że żyjemy w wolnym kraju, to ******* *******.

Pomyliło Ci się forum i odbiorcy. To forum o grach, a nie wyborcza, wprost, czy republika. Nie sprowadzaj tematu do lokalnej polityki (najlepiej do żadnej polityki), bo nikomu nie jest to tutaj potrzebne. 

Grze
Gramowicz
16/02/2026 09:07

A mnie się przypomina wirus celebryta i Światowe Oszustwo Elyt z NWO w Davos, kiedy to pod groźbą więzienia i kar finansowych zgwałcono społeczeństwo, wymuszając instalację aplikacji jakiejś prywatnej firmy, która miała w ch... megabajtów i po inżynierii wstecznej okazało się, że służyła pierwotnie do zupełnie czegoś innego i wtedy nasi umiłowani przy-wódce kazali nam robić codziennie selfiki będąc w areszcie domowym (tzn. kwarantannie) bez wyroku sądu.

Nie przeczę, byłem jednym z wielu, których zastraszono wielotysięcznymi karami, i do których policja przyjeżdżała pod okienko, żeby pomachać rączką za pieniądze z budżetu, chociaż nawet kataru nie mieliśmy w rodzinie. Było tylko oskarżenie o przejście obok kogoś, komu fałszywe testy (do czego władza się potem wstydliwie i po cichu przyznała) wykazały jakieś pseudo wyniki.

I ja się pytam - GDZIE POSZŁY TE WSZYSTKIE ZDJĘCIA I CO SIĘ Z NIMI TAK NA PRAWDĘ STAŁO.

Czy, kiedy i kto poniesie w końcu odpowiedzialność za pseudo-plandemię, której nie było?

--- 

Pomijam sam burdel w sanepidzie, gdzie ledwo udało nam się anulować kwarantannę, bo nawet nie wiedzieli, że ją nam narzucili. Przez telefon...

Jak ktoś mi kiedyś choć raz powie w twarz, że żyjemy w wolnym kraju, to ******* *******.




Trwa Wczytywanie