Prezydent Francji tłumaczy się z planów wobec gier wideo.
Prezydent Francji ponownie naraził się graczom. Emmanuel Macron zapowiedział powołanie misji eksperckiej, która oceni wpływ cyfrowej rozrywki na zdrowie psychiczne dzieci i młodzieży. Pałac Elizejski podkreśla, że nie chodzi o ogólny zakaz grania. Nie udało się jednak ostudzić emocji. Zapowiedzi wywołały falę krytyki wśród graczy i przedstawicieli branży.
Clair Obscur: Expedition 33
Emmanuel Macron najwyraźniej nie lubi graczy
W wywiadzie dla portalu Brut Macron stwierdził:
Jeśli spędzasz życie przed grą wideo, strzelając do ludzi – to może być fajne, ale nie tak wygląda życie.
Według prezydenta Francji, eksperci z Rady ds. cyfryzacji i sztucznej inteligencji mają dwa miesiące na ocenę, czy gry mogą stanowić zagrożenie.
Niezależni naukowcy powiedzą, jaki to ma wpływ na dzieci. I być może trzeba będzie wprowadzić zakaz – dodał.
Po fali krytyki prezydent starał się złagodzić kontrowersje w mediach społecznościowych. Na platformie X opublikował wpis, w którym napisał: “(Po raz kolejny) wywołałem oburzenie wśród graczy…”. Podkreślił, że od lat wspiera francuski e-sport i popkulturę, przypomniał o nagradzaniu zespołów gamingowych, promowaniu dużych wydarzeń oraz inicjatywie stworzenia narodowej reprezentacji w grach wideo. Jednocześnie Macron zaznaczył, że wspieranie branży nie wyklucza stawiania trudnych pytań.
Można lubić gry wideo, być z nich dumnym, a jednocześnie bez tabu przyglądać się niektórym praktykom i ich skutkom – wyjaśnił.
GramTV przedstawia:
Chcąc nieco rozładować napięcie, swój wpis zakończył kultowym memem z GTA: San Andreas, z CJ-em mówiącym: „Ah shit, here we go again”. Jak na ironię, cała sytuacja ma miejsce krótko po historycznym triumfie francuskiej gry na TGA 2025.
To nie pierwszy raz, gdy prezydent wzbudza kontrowersje wśród graczy. W 2023 roku sugerował, że gry komputerowe mogły przyczynić się do eskalacji przemocy po śmierci 17-letniego Nahela, co spotkało się z szeroką krytyką opinii publicznej. W efekcie Francja po raz kolejny znalazła się w centrum gorącej dyskusji o cyfrowej rozrywce, odpowiedzialności rodziców i wpływie gier na młodzież. Czy tłumaczenia prezydenta przekonają graczy do czystości jego intencji?
Dziennikarz filmowy z otwartym podejściem do kina i popkultury. Science fiction w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.