Twórca przyznaje, że praca nad Odyseją była najbardziej wyczerpującym doświadczeniem w jego karierze.
Trzy lata czekaliśmy na Odyseję, po tym, jak Nolan dał nam Oppenheimera. Najwyraźniej na jego kolejny film poczekamy tak samo długo, jeśli nie dłużej. Choć adaptacja eposu Homera dopiero trafia do kin, Christopher Nolan już zapowiada, że przez dłuższy czas nie stanie za kamerą. Reżyser ujawnił, że praca nad widowiskiem była tak wymagająca, iż zamierza zrobić sobie wieloletnią przerwę od realizowania kolejnych produkcji.
Odyseja
Odyseja wyczerpała Nolana. „Dotarłem do granic swojej wytrzymałości”
W rozmowie z programem Today laureat Oscara za Oppenheimera przyznał, że jego najnowszy film okazała się jednym z największych wyzwań w jego dotychczasowej karierze. Jak sam stwierdził, produkcja doprowadziła jego i całą ekipę do granic możliwości.
Zdecydowanie dotarłem do granic swojej wytrzymałości i myślę, że wytrzymałości wszystkich zaangażowanych.
Nolan podkreślił jednak, że właśnie tego oczekiwał po adaptacji jednego z najważniejszych dzieł literatury.
To przecież Odyseja. Gdyby realizacja tego filmu nie wydawała się trudna, oznaczałoby to, że nie wykonujemy swojej pracy właściwie.
GramTV przedstawia:
Reżyser zdradził również, że nie zamierza od razu rozpoczynać kolejnego projektu. Według jego zapowiedzi miną co najmniej trzy lata, zanim ponownie wejdzie na plan zdjęciowy. Oznacza to, że następnego filmu Christophera Nolana najprawdopodobniej nie zobaczymy przed 2029 rokiem.
W ostatnich latach twórca utrzymywał stosunkowo regularny rytm premier. Interstellar zadebiutował w 2014 roku, Dunkierka trzy lata później, następnie pojawiły się Tenet (2020), Oppenheimer (2023), a teraz Odyseja. Wygląda jednak na to, że po najbardziej wyczerpującym projekcie w swojej karierze Nolan zamierza na jakiś czas zwolnić tempo.Przeczytajcie także o wynikach kasowych poprzednich filmów Nolana, które ustawiły wysoko poprzeczkę Odyseii.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!