Era Petera Parkera granego przez Toma Hollanda dobiega końca. Aktor zdradził, że Marvel Studios od lat przygotowuje plan przekazania roli kolejnemu Spider-Manowi.
Choć Spider-Man: Całkiem nowy dzień nie będzie ostatnim występem Toma Hollanda jako Człowieka Pająka, aktor doskonale zdaje sobie sprawę, że jego czas w tej roli nie będzie trwał wiecznie. W najnowszym wywiadzie ujawnił, że Marvel Studios od dawna pracuje nad tym, jak wprowadzić następcę Petera Parkera.
Spider-Man
Marvel od lat przygotowuje zmianę pokoleniową
W rozmowie w podcaście Happy Sad Confused Holland zdradził, że rozmowy o przyszłości Spider-Mana rozpoczęły się zaraz po zakończeniu prac nad Spider-Man: Bez drogi do domu.
Mamy cały plan, nad którym pracujemy od czasu zakończenia Spider-Man: Bez drogi do domu. Jest już rozpisany. Oczywiście będzie się jeszcze zmieniał, ale mam bardzo jasną wizję tego, jak przekazać pałeczkę następcy. Uważam, że to naprawdę ekscytujące.
Aktor przyznał, że właśnie ten element najbardziej fascynuje go w dalszym rozwijaniu postaci.
To rzecz, którą najbardziej chciałbym zrealizować z tym bohaterem.
GramTV przedstawia:
Nie jest to pierwszy raz, gdy Holland mówi o przekazaniu roli. Już wcześniej wyznał, że chciałby pełnić wobec kolejnego Spider-Mana podobną funkcję, jaką dla niego odegrał Robert Downey Jr., pomagając mu wejść do MCU. Aktor podkreślał również, że nie ma znaczenia, kto przejmie pałeczkę – może to być Miles Morales, Spider-Gwen, Spider-Woman lub zupełnie inna postać związana z uniwersum Spider-Mana. W jednym z wywiadów wskazał nawet Owena Coopera, gwiazdę serialu Dojrzewanie, jako aktora, który jego zdaniem świetnie poradziłby sobie z rolą nowego Pajęczaka.
Holland zadebiutował jako Peter Parker w Kapitan Ameryka: Wojna bohaterów w 2016 roku, a później wystąpił m.in. w Spider-Man: Homecoming, Avengers: Wojna bez granic, Avengers: Koniec gry, Spider-Man: Daleko od domu oraz Spider-Man: Bez drogi do domu. Niedawno Kevin Feige potwierdził, że Miles Morales w przyszłości dołączy do Marvel Cinematic Universe. Na razie nie wiadomo jednak, czy to właśnie on stanie się następcą Petera Parkera po zakończeniu ery Toma Hollanda jako Spider-Mana.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.