17 lat temu na rynek trafiło Brutal Legend. Nie była to pozycja wybitna, ale jednocześnie na swój sposób obowiązkowa dla fanów heavy metalu.
Nagromadzenie ostrego grania, absurdu i znanych twarzy zdecydowanie robiło robotę. Ale nie na tyle, by powstał sequel.
Brutal Legend
Brutal Legend 2 może powstać. Potrzeba tylko 100 milionów dolarów
Co istotne, samo Double Fine chciało taki sequel stworzyć i nawet zaczęło się już nim zajmować. Niemniej wtedy wtyczkę projektowi wyciągnął jego wydawca, Electronic Arts. Dla fanów było to ogromnie rozczarowujące, szczególnie że według zapewnień Tima Schafera Brutal Legend 2 miało zawierać wszystko to, czego z tego czy innego powodu nie udało się zawrzeć w pierwowzorze. Miał być większy świat, kolejna frakcja, a nawet tajemniczy powrót głównego złego. Schafer planował nawet stworzyć postać, której głosu udzieliłby sam Ronnie James Dio. Niestety nic z tego się nie wydarzyło.
Teraz jednak studio z San Francisco pokazało graczom, iż pamięta o Brutal Legend. Niestety prawdopodobnie jedynie w formie swoistego żartu. O co chodzi? Przypomnijmy, że niedawno Double Fine odłączyło się od XBOX-a, stając się podmiotem niezależnym. To jednak odcisnęło swoje piętno na finansach ekipy, która uruchomiła kampanię crowdfundingową w ramach kolejnej edycji Amnesia Fortnight. Celem jest zebranie 400 tysięcy dolarów i na ten moment udało się uzyskać już ponad połowę, tj. 286,6 tysiąca dolarów od 3 230 wspierających. Niemniej Schafer i spółka dołożyli do swojej zbiórki jeszcze jeden próg:
100 milionów $ – stworzymy Brutal Legends 2. Tak, naprawdę.
GramTV przedstawia:
Jak zostało wspomniane, wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że to tylko żart. Szczególnie że trudno zakładać, by Double Fine faktycznie udało się zgromadzić na Kickstarterze 250-krotność założonej pierwotnie sumy. Pozostaje mieć nadzieję, że gdy tylko studio wyjdzie finansowo na prostą, mimo wszystko wróci do świata Burtal Legend, w którym swoich głosów i twarzy użyczyły takie postacie, jak Jack Black, Lemmy Kilmister, Rob Halford czy też Ozzy Osbourne.
Absolwent dziennikarstwa sportowego na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pasjonat esportu, piłki nożnej i polityki. Od 2026 roku redaktor Gram.pl.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!