Po siedmioletniej ciszy twórcy ujawnili nowe informacje o swojej grze. Niestety są też złe wieści dla osób, które czekają na premierę.
Project Phoenix to jeden z tych projektów, które miały być symbolem gier finansowych przez graczy, a z czasem stały się przykładem niespełnionych ambicji i produkcyjnego piekła. Gra, określana przez studio CIA, Inc. jako połączenie jRPG z drużynowym podejściem do rozgrywki w stylu strategii czasu rzeczywistego, zebrała na Kickstarterze ponad milion dolarów jeszcze w 2013 roku. Początkowo zakładano, że produkcja trafi do graczy w marcu 2015 roku, jednak ten termin szybko okazał się nierealny. W grudniu 2015 roku twórcy przesunęli premierę na 2018 rok, a gdy także ten plan się nie powiódł, strona projektu na Kickstarterze zamilkła w 2019 roku.
Project Phoenix
Project Phoenix – twórcy Kickstarterowego fenomenu dali znać o swojej grze po siedmiu latach od ostatniej aktualizacji postępów
Teraz, po siedmiu latach bez nowych informacji i po globalnej pandemii, wspierający wreszcie otrzymali obszerną aktualizację. Hiroaki Yura, reżyser i producent Project Phoenix, opublikował wpis skierowany do osób, które wsparły grę na Kickstarterze. Jeden ze wspierających udostępnił jego treść na forum ResetEra, dzięki czemu poznaliśmy wyjaśnienia twórcy, przeprosiny oraz nowy, wyjątkowo odległy plan dotyczący dalszych prac. Według aktualnych założeń produkcja ma zostać ukończona pod koniec 2031 roku, a dopiero po tym terminie twórcy zamierzają ujawnić konkretną datę premiery.
Od mojej ostatniej aktualizacji minęło siedem lat. Nie zamierzam tego łagodzić ani chować niżej na stronie. Wsparliście ten projekt, zaufaliście mi, a potem przez bardzo długi czas nie usłyszeliście nic. To milczenie jest moją odpowiedzialnością. Jestem wam winien pełne wyjaśnienie, a przede wszystkim dowód na to, że Project Phoenix wciąż żyje.
Yura tłumaczy, że przez lata trzymał się zasady, według której nie chciał publikować żadnych komunikatów, dopóki nie będzie miał do pokazania czegoś naprawdę konkretnego. Z perspektywy czasu przyznaje jednak, że takie podejście było błędem, ponieważ doprowadziło do niemal dekady ciszy. W rozmowie z VGC twórca pokazał również fragmenty rozgrywki, które mają potwierdzać, że projekt faktycznie nie został porzucony.
W aktualizacji odniósł się także do kontrowersji związanych z innymi grami, nad którymi pracował w czasie, gdy Project Phoenix pozostawał bez widocznych postępów. Część społeczności odbierała to jako sygnał ostrzegawczy, ale Yura zapewnia, że środki z Kickstartera nie zostały wykorzystane do finansowania innych produkcji. Według niego było wręcz odwrotnie, ponieważ dodatkowe projekty miały pomagać w utrzymaniu prac nad Project Phoenix.
Nie wzbogaciliśmy się na tamtych grach. Nie jesteśmy nawet blisko bogactwa. Każda przestrzeń finansowa, którą te projekty stworzyły, trafia bezpośrednio z powrotem na możliwość ukończenia Phoenix tak, jak powinien zostać ukończony.
GramTV przedstawia:
Producent nie ukrywa jednak, że nie wszystkie decyzje finansowe były idealne. Wprost przyznał, że część pieniędzy można było wykorzystać lepiej, ale jednocześnie podkreślił, że wszystkie środki przeznaczono na grę oraz jej produkcję.
Nie każdy dolar został wydany tak dobrze, jak mógł zostać wydany. I nie zamierzam wam mówić, że było inaczej. Ale wszystko trafiło do tej gry i jej produkcji, nigdy nigdzie indziej. Od tamtego czasu zadbałem o to, aby reszta była finansowana właściwie, tak aby wasz wkład nie był tym, co wstrzymuje projekt.
Wśród nowych materiałów znalazł się między innymi w pełni nagrany główny motyw muzyczny autorstwa Nobuo Uematsu, choć nadal jest to jedynie wstępny miks, a nie finalna wersja utworu. Twórcy pokazali także około dwuminutowy materiał z rozgrywki, który przedstawia prototyp pozostający wciąż w fazie prac. To szczególnie wymowne, biorąc pod uwagę, że Project Phoenix pierwotnie miał ukazać się w 2015 roku, a później w 2018 roku.
Jeżeli najnowszy plan rzeczywiście zostanie zrealizowany, Project Phoenix może trafić do graczy aż 18 lat po rozpoczęciu kampanii crowdfundingowej. Oznaczałoby to niemal dwie dekady oczekiwania na grę, która w momencie zapowiedzi była jedną z bardziej obiecujących produkcji ufundowanych przez społeczność.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!