Bloodborne to żyła złota, a Sony i tak od 11 lat ignoruje prośby fanów

Maciej Petryszyn
2026/11/02 20:30
0
0

Od premiery Bloodborne minęła już ponad dekada. Wydawać by się mogło, że to dostatecznie dużo czasu, by Sony zrobiło coś z tą marką.

Cóż, nic bardziej mylnego. Tak jak gra trafiła pierwotnie na PlayStation 4, tak wydana tylko na tę konsolę pozostała.

Bloodborne
Bloodborne

317 mln dolarów i ponad 10 mln sprzedanych kopii

W efekcie produkcja stała się swoistym Świętym Graalem. Posiadacze PlayStation 5 i owszem, mogą w nią grać w ramach wstecznej kompatybilności, ale jedynie w 30 klatkach na sekundę i w rozdzielczości 1080p. Ale to nic przy PC-owcach, którzy od lat bezskutecznie błagają Sony o upragniony port. Ten jednak nigdy nie powstał i biorąc pod uwagę czas, jaki upłynął od premiery pierwowzoru, trudno w ogóle zakładać, by Japończycy mieli jeszcze w planach wydanie tego tytułu poza swój ekosystem. Komputerowym graczom pozostaje więc zadowolić się fanowskimi emulacjami/modyfikacjami jak Bloodborne Reborne.

Wróćmy jednak do oryginalnego Bloodborne. Jak bowiem podaje Rhys Elliott z firmy analitycznej Alinea Analytics, produkcja studia FromSoftware miała w trakcie niespełna 12 lat na rynku sprzedać się globalnie w liczbie 10,4 miliona egzemplarzy, co przełożyło się na 317 milionów dolarów przychodu. Co jednak ciekawe, tylko w 2026 roku nabywców miało znaleźć kolejne 251 tysięcy kopii BB. Ponadto przez ostatnie ponad 11 lat aż 5,7 miliona graczy miało wypróbować legendarnego soulslike’a w ramach subskrypcji PlayStation Plus. To wszystko wyraźnie pokazuje, iż pomimo upływu lat marka Bloodborne nadal cieszy się ogromnym zainteresowaniem graczy.

Jak przyznaje Elliott, gracze BB nierzadko grali także w inne gry od FromSoftware:

Spośród niemal 500 tysięcy osób, które zagrały w Bloodborne w październiku, 12% uruchomiło w tym samym okresie również Elden Ring, 6% grało w Dark Souls 3, a 5% w Sekiro. Istnieje więc grupa graczy, którzy nieustannie przeskakują między różnymi produkcjami FromSoftware. Trudno ich za to winić, szczególnie w przypadku takiej gry jak Bloodborne. Dla mnie Bloodborne jest jedną z najlepszych gier wszech czasów i wracam do niej w każde Halloween. To bezapelacyjnie mój ulubiony soulslike (choć dla jasności zaznaczę, że Sekiro zaliczam do gier akcji).

GramTV przedstawia:

Obecnie trudno marzyć nie tylko o porcie na PC, ale nawet o odświeżonym natywnym wydaniu na PlayStation 5. Od lat głównym kandydatem do stworzenia remake’a Bloodborne było Bluepoint Games, które miało nawet szykować się do stworzenia takowego projektu. Jak jednak wiemy, do niczego takiego nie doszło, a samo Bluepoint zostało na początku roku zamknięte. Co więcej, to FromSoftware miało odrzucać kolejne pomysły i koncepcje w tej kwestii. W jednym z wywiadów szef studia, Hidetaka Miyazaki, stwierdził zresztą, iż nie chce iść na łatwiznę, stawiając na kolejne sequele.

Wczytywanie ramki mediów.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!