Bez SSD i szybkiego łącza nie ma co podchodzić. Ogromny rozmiar Crimson Desert

Maciej Petryszyn
2026/03/18 10:50
0
0

Oczekiwanie powoli dobiega końca. Już jutro wszyscy, którzy z niecierpliwością czekali na Crimson Desert, będą wreszcie mogli odpalić ten tytuł.

Chociaż słowo “wszyscy” może być pewnym nadużyciem. Bo przecież nie wszyscy mogą zdążyć pobrać ogromną liczbę gigabajtów.

Crimson Desert
Crimson Desert

Szykujcie dyski, bo Crimson Desert potrzebuje dużo miejsca

Twórcy z Pearl Abyss zdążyli już udostępnić posiadaczom gry możliwość wcześniejszego pobrania danych. I można tylko zastanawiać się, czy nie powinni zrobić tego prędzej. Okazuje się bowiem, że posiadacze konsol mają naprawdę wiele gigabajtów do zassania. Według doniesień użytkownicy Xbox Series X stoją przed wizją ściągnięcia około 121 gigabajtów. Nieco więcej, bo około 123 gigabajty, czekają natomiast na graczy z PlayStation 5. Do tego wszystkiego dochodzą również komputery osobiste. Tam, według karty Crimson Desert na Steamie, społeczność gry musi zapewnić sobie aż 150 gigabajtów wolnej przestrzeni. Koniecznie na dysku SSD.

Wczytywanie ramki mediów.

GramTV przedstawia:

Tak czy inaczej, preload Crimson Desert ruszył 17 marca o godzinie 23:00. Oficjalnie gra zostanie uruchomiona równo dwie doby później, czyli 19 marca o godzinie 23:00 polskiego czasu. Od tego momentu wszyscy na całym świecie będą mieli szansę, by przekonać się, czy Koreańczycy z Pearl Abyss faktycznie dowieźli jeden z największych hitów tego roku. Niemniej wcześniej, bo 18 marca tuż przed północą, zejdzie embargo na recenzje i wtedy poznamy opinię tych, którzy mieli okazję już zagrać. Chociaż pierwsza recenzja nadchodzącej produkcji zdążyła już wyciec.

Przypomnijmy, że twórcy omawianego tytułu dotychczas kojarzeni byli jedynie z MMORPG o nazwie Black Desert Online. Zresztą według pierwotnych założeń Crimson Desert miało być prequelem właśnie BDO. Tak czy inaczej, trudno nie zauważyć, że koreańskie studio nie ma zbyt dużego doświadczenia w tworzeniu gier dla jednego gracza i z tego też powodu niektórzy nadal patrzą na CD z pewną nieufnością. Nieufnością, którą wzmogły niedawne informacje o tym, że produkcja korzystać będzie z zabezpieczenia Denuvo. Ogłoszono to dopiero na tydzień przed premierą.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!