Recenzent ma jednak jedno poważne zastrzeżenie do gry Pearl Abyss.
Do sieci trafia przedpremierowa recenzja dotycząca Crimson Desert, czyli nadchodzącej produkcji studia Pearl Abyss. Materiały pochodziły z podcastu hiszpańskiego twórcy internetowego znanego jako Revenant, który miał dostęp do egzemplarza recenzenckiego gry. Nagranie zostało szybko usunięte, jednak część szczegółów zdążyła już obiec sieć i trafić na Reddita.
Crimson Desert
Crimson Desert – pierwsza recenzja wyciekła do sieci
Według relacji twórcy Crimson Desert nie jest klasyczną grą RPG nastawioną na rozbudowaną narrację. Historia ma być wyraźnie lepsza niż w przypadku Black Desert, lecz jednocześnie nie dorównuje produkcjom znanym z bardzo rozbudowanych opowieści, takim jak Wiedźmin 3: Dziki Gon czy Kingdom Come: Deliverance. Według autora przecieku gra koncentruje się przede wszystkim na widowiskowych momentach i wielkich bitwach.
Największe wrażenie ma robić system walki, który określono jako jeden z najbardziej efektownych w grach z otwartym światem. Recenzent miał nigdy wcześniej nie widzieć systemu walki na tak dużą skalę, która swoim stylem przypomina Devil May Cry lub Ninja Gaiden.
Według ujawnionych informacji walka oferuje bardzo dużą swobodę i głębię mechanik. Wiele ataków zależy od pozycji gracza i kierunku wykonywanej akcji. Przykładowo chwyt wykonany od tyłu może zamienić się w chwyt zapaśniczy, natomiast wykonany z boku w rzut przeciwnikiem. Również animacje ataków mają reagować na miejsce trafienia.
W grze pojawić się mają również bardziej nietypowe elementy interakcji z otoczeniem. Gracz może wykorzystywać drzewa jako swoiste katapulty do przemieszczania się, a w niektórych sytuacjach nawet używać przeciwników w podobny sposób, zwłaszcza podczas starć z ogromnymi stworzeniami.
Produkcja ma oferować bardzo wysoki poziom trudności na początku rozgrywki. Twórca przecieku twierdzi, że pierwsze godziny są wymagające i wymagają przyzwyczajenia się do rytmu walki, choć sama gra nie jest typowym soulslike’iem.
GramTV przedstawia:
Świat gry ma być niezwykle rozległy i oferować dużą swobodę eksploracji. Wspomniano o rozbudowanej wertykalności terenu, a struktura misji i otwartego świata została porównana do Red Dead Redemption 2. Z kolei systemy mechanik przywodzą na myśl rozwiązania znane z The Legend of Zelda: Breath of the Wild oraz The Legend of Zelda: Tears of the Kingdom.
Według relacji twórcy materiału skala gry jest ogromna. Po około 50 godzinach rozgrywki wciąż miał on znajdować się w pierwszym regionie świata. Duże pochwały zebrała także oprawa muzyczna, przypominająca ścieżkę dźwiękową z Wiedźmina 3. Atmosfera świata została porównana do produkcji takich jak Shadow of the Colossus, a noc w grze ma być wyjątkowo ciemna i klimatyczna, podobnie jak w Dragon's Dogma.
Nie oznacza to jednak, że gra jest pozbawiona problemów. Według przecieku w obecnej wersji brakuje części elementów poprawiających jakość rozgrywki. Wśród zarzutów pojawił się m.in. nieintuicyjny ekwipunek, brak magazynu przedmiotów w obozie oraz fakt, że przedmioty związane z zadaniami pozostają w ekwipunku nawet po ukończeniu misji. Kolejną kontrowersyjną mechaniką ma być znikanie ciał przeciwników po wyczyszczeniu obozu, co utrudnia zbieranie łupów. Absurdem jest to, że aby móc zebrać przedmioty z ciał poległych, trzeba pozostawić jedną lub dwie osoby przy życiu.
Mimo tych niedoskonałości autor przecieku ocenia grę bardzo wysoko. Jego zdaniem średnia ocen w serwisie Metacritic może wynieść około 80 do 85 punktów, głównie z powodu wymagającego początku oraz niektórych braków w rozgrywce i poszczególnych mechanikach.
Jednocześnie uważa, że po opanowaniu systemów gry Crimson Desert może okazać się jedną z najlepszych produkcji open-world ostatnich lat. Przyznał, że to jego ulubiona gra z otwartym światem, którą woli bardziej od Elden Ringa, Red Dead Redemption 2, Wiedźmina 3 czy Zeldy.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!