Amerykański producent bez wątpienia jest twarzą całego studia. I raczej prędko się to nie zmieni.
Todd Howard
Todd Howard na razie nigdzie się nie wybiera
Howard częścią Bethesdy jest od 1994 roku, a więc już od ponad 30 lat. W tym czasie miał on swój wkład we wszystkie największe hity zespołu, będą m.in. reżyserem The Elder Scrolls 3: Morrowind, The Elder Scrolls 5: Skyrim, Fallout 3 czy też Starfield. Dziś jednak Amerykanin ma już około 55-56 lat, czyli niewiele mniej niż Phil Spencer, który w tym roku opuścił stanowisko szefa XBOX-a i przeszedł na emeryturę. Czy Howard też myśli już powoli o zakończeniu swojej kariery w game devie? Okazuje się, że zdarzały się momenty, gdy się nad tym zastanawiał, ale wykonywana praca daje mu na tyle dużą motywację, iż w najbliższej dającej się przewidzieć przyszłości raczej do tego nie dojdzie.
Producent wykonawczy Bethesdy opowiedział o tym w rozmowie z Jasonem Schreierem:
Prawda jest taka, że jakiś czas temu był taki okres, kiedy rozważałem, jak to wygląda. Nie w sensie, że to coś bliskiego, ale jak to w ogóle wygląda? I już tego nie robię.
Po prostu to uwielbiam. Uwielbiam pracować z tymi ludźmi. To naprawdę nie jest coś, o czym rozmyślam. Niektórzy ludzie w naszej branży, którzy są trochę starsi ode mnie, również tworzą teraz świetne rzeczy. Więc to nie jest temat, nad którym się zastanawiam
GramTV przedstawia:
Przypomnijmy, że dopiero co Bethesda opublikowała obszerny komunikat, w którym opowiedziała o swoich planach na najbliższe lata. Nie zabrakło tematu takich gier jak The Elder Scrolls 6 czy Fallout 5, ale też zapowiedzi wyczekiwanych Fallout 3 Remaster i Fallout: New Vegas Remaster. Ponadto okazuje się, że do Starfielda może zmierzać kolejne duże rozszerzenie, a Fallout 76 dostanie dodatek będący prequelem do Fallouta 3.
Absolwent dziennikarstwa sportowego na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pasjonat esportu, piłki nożnej i polityki. Od 2026 roku redaktor Gram.pl.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!