Co prawda w międzyczasie potwierdzono prace nad szóstą częścią. Ale to tyle, bo gry jak nie było, tak nie ma.
Na TES6 poczekamy jeszcze 2-3 lata?
Co więcej, podczas niedawnej sesji Q&A, którą przeprowadziła agencja Bloomberg, przesadnie pozytywnie do tematu nie nastawił nas Jason Schreier. Zapytany o The Elder Scrolls 6 dziennikarz, odpowiedział, że na nadejście następcy Skyrima przyjdzie nam poczekać jeszcze co najmniej dwa do trzech lat. W praktyce oznacza to, że nawet optymistyczne scenariusze o premierze w 2027 roku mogą być nierealistyczne. Zamiast tego, jeżeli wierzyć słowom Schreier, Bethesda przetrzyma nas do 2028, a może nawet 2029 roku. To oznaczać będzie niemal dwie dekady bez kolejnego TES-a.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!