Sukces jednego z najwyżej ocenianych RPG w historii najwyraźniej przełożył się również na zainteresowanie konkurencyjnymi grami.
Baldur's Gate 3, które właśnie obchodzi trzecią rocznicę premiery, zapisało się w historii jako jedno z najwybitniejszych RPG wszech czasów. Okazuje się jednak, że jego sukces wykracza daleko poza wyniki sprzedaży. Twórcy innych gier z gatunku otwarcie przyznają, że hit Larian Studios pomógł również im.
Warhammer 40,000: Rogue Trader
Sukces Baldur's Gate 3 otworzył graczom drzwi do innych cRPG
W rozmowie z IGN głos zabrał Alexander Mishulin, współzałożyciel i dyrektor kreatywny studia Owlcat Games, odpowiedzialnego między innymi za Warhammer 40,000: Rogue Trader. Deweloper nie ukrywa, że sukces Baldur's Gate 3 okazał się korzystny dla całego gatunku.
Jesteśmy naprawdę wdzięczni Larianowi. Stworzyli świetną grę, która nie tylko przypadła nam do gustu – większość naszych deweloperów spędziła w niej setki godzin – ale także zwiększyła świadomość graczy na temat gatunku i innych świetnych gier.
Jak wyjaśnia twórca, wielu graczy, którzy zakochali się w Baldur's Gate 3, zaczęło później sięgać po inne klasyczne cRPG. Wśród nich znalazły się produkcje Owlcat Games, takie jak Pathfinder: Wrath of the Righteous czy właśnie Warhammer 40,000: Rogue Trader. Dla studia był to wyraźny sygnał, że ogromny sukces Lariana przełożył się na wzrost zainteresowania całym gatunkiem, a nie tylko jednym tytułem.
Co ciekawe, podobnego zdania jest część społeczności graczy. W dyskusjach pojawiających się w mediach społecznościowych i na Reddicie wielu użytkowników przyznaje, że właśnie od Baldur's Gate 3 rozpoczęło swoją przygodę z klasycznymi RPG. Później sięgali po kolejne produkcje, odkrywając twórczość studiów takich jak Owlcat Games. Jak zwraca uwagę jeden użytkownik:
GramTV przedstawia:
BG3 sprzedał 20 milionów kopii. Nawet jeśli zaledwie 0,5% graczy zainteresowało się cRPG-ami, to wciąż daje nam 100 tysięcy sprzedanych kopii, co i tak robi sporą różnicę w tym gatunku. – Deadlocked02
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Ano sam polecałem wielokrotnie Rogue Tradera. Dodatkowo gra ma setting Warhammer 40k i pod tym względem jest mocno unikalna, bo w przeciwieństwie do D&D - jeżeli nie znasz lore WH i zaczniesz odgrywać naiwnego dobrego człowieka - zapłacisz za to.
SPOILER: jedna z opcji kiedy Chaos opanowuje planetę w akcie pierwszym to pomóc ludziom. Normalnie dobre rozwiązanie to pomoc jak największej liczbie ludzi prawda? Nie w WH. W WH ściągniesz na statek sługi chaosu i za chwilę będziesz walczył z mutantami.
Pathfinder to świetna alternatywa dla D&D. Żeby nie było, te gry mają swoje wady. Np. mnogość opcji. Można przeróżnie budować postacie ale też to sprawia że dostaniesz tak długą listę że aż złapiesz się za głowę na początku. Coś wspaniałego jak lubisz budować postać po swojemu. Jak nie lubisz to wybierasz rekomendowane opcje i lecisz dalej.
Do tego dochodzi Wasteland 3, Tyrany, Pillars of Eternity. Gier jest sporo i są dobre. Nie tak filmowe jak BG3 ale jak nie przeszkadza Ci izometryczna kamera zamiast ujęć z bliska - będziesz się czuł jak w domu.