Legendarny twórca Mario i Zeldy uważa, że wyścig na specyfikację przestał mieć największe znaczenie. Jego zdaniem dziś liczą się przede wszystkim wyjątkowe gry.
Shigeru Miyamoto, jedna z najważniejszych postaci w historii branży gier, podzielił się swoją opinią na temat współczesnego rynku konsol. W rozmowie z magazynem Famitsu stwierdził, że gracze nie kierują się już przede wszystkim parametrami technicznymi sprzętu. Zamiast tego oczekują gier i doświadczeń, których nie znajdą nigdzie indziej.
Nintendo Switch 2
Nintendo nie chce ścigać się na teraflopy
Miyamoto przyznał, że cieszy go długi, niemal dziewięcioletni cykl życia pierwszego Nintendo Switcha. Jego zdaniem zmieniły się również oczekiwania klientów.
Myślę, że klienci nie szukają już wyłącznie coraz lepszej specyfikacji. Idealna sytuacja jest wtedy, gdy kupujesz grę i możesz po prostu uruchomić ją na urządzeniu, które masz w domu – powiedział projektant.
GramTV przedstawia:
Twórca Mario i The Legend of Zelda podkreślił, że siłą Nintendo pozostaje tworzenie „rozgrywki, którą tylko my możemy stworzyć”. Według niego rozwijanie gier z myślą o jednej rodzinie urządzeń pozwala studiu pracować efektywniej i skupić się na projektowaniu unikalnych pomysłów zamiast na maksymalnym wykorzystaniu możliwości kolejnych konfiguracji sprzętowych. Miyamoto zwrócił również uwagę na smartfony, które są dziś powszechne, ale jednocześnie utrudniają deweloperom pracę ze względu na ogromną liczbę modeli o różnej wydajności i funkcjach.
Wypowiedź legendarnego projektanta wpisuje się w filozofię Nintendo. Nie od dziś wiadomo, że konsola nie próbuje rywalizować z PlayStation i Xboxem pod względem czystej mocy obliczeniowej. Zamiast tego firma stawia na własne pomysły i innowacyjne rozwiązania, czego najlepszym przykładem były sukcesy konsol Wii, Nintendo DS oraz obu generacji Switcha. Biorąc pod uwagę rekordową sprzedaż Nintendo Switch 2, trudno odmówić tej strategii skuteczności.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!