Avengers: Doomsday może przegrać nie tylko z Diuną 3. To science fiction będzie drugim najlepszym filmem grudnia?

Radosław Krajewski
2026/07/13 16:00
0
0

Szykuje się ostra rywalizacja o uwagę widzów.

18 grudnia zapowiada się na jeden z najlepszych dni w dla kinomanów w 2026 roku. Tego dnia zadebiutują Avengers: Doomsday, Diuna: Część trzecia oraz długo przygotowywana animacja Ray Gunn w reżyserii Brada Birda.

Ray Gunn

Ray Gunn okaże się drugą najważniejszą premierą grudnia?

Najwięcej uwagi bez wątpienia przyciąga bezpośrednie starcie dwóch kinowych gigantów. Marvel Studios zaplanowało premierę Avengers: Doomsday dokładnie na ten sam dzień, w którym na ekrany trafi trzecia część Diuny Denisa Villeneuve’a. Obie produkcje pojawią się w kinach właśnie 18 grudnia.

Dla Marvela będzie to szczególnie wymagające zestawienie. Po ogromnym sukcesie Avengers: Koniec gry kolejne produkcje należące do MCU nie spotykały się z równie entuzjastycznym przyjęciem. Tymczasem filmowy cykl Villeneuve’a stopniowo zdobywał coraz większą popularność i uznanie widzów. Trzecia odsłona ma zamknąć historię, a jej fabuła będzie oparta na powieści Mesjasz Diuny Franka Herberta.

Okazuje się jednak, że tego dnia o uwagę odbiorców będzie walczyła jeszcze jedna długo oczekiwana produkcja. Netflix zapowiedział, że 18 grudnia 2026 roku w ofercie platformy pojawi się Ray Gunn, animowane widowisko science fiction łączące futurystyczną stylistykę z kryminałem noir. Niestety produkcja nie pojawi się na dużym ekranie.

Ray Gunn jest jednym z najbardziej osobistych projektów Brada Birda. Reżyser rozpoczął pracę nad pomysłem jeszcze w latach dziewięćdziesiątych, jednak problemy związane z rozwojem filmu oraz zaangażowanie w inne produkcje sprawiły, że przedsięwzięcie zostało odłożone na później. W kolejnych latach Bird stworzył między innymi Stalowego giganta, Iniemamocnych i Ratatuj. Odpowiadał również za aktorskie filmy Mission: Impossible: Ghost Protocol oraz Kraina jutra. Jego dotychczasowy dorobek sprawia, że Ray Gunn może być czymś więcej niż tylko streamingową alternatywą dla dwóch wielkich kinowych premier.

Akcja animacji rozgrywa się w Metropii, ogromnym mieście przedstawiającym alternatywną wizję przyszłości widzianą z perspektywy 1939 roku. Głównym bohaterem będzie prywatny detektyw Raymond Gunn, który zostaje wciągnięty w sprawę związaną z kosmitami, morderstwem i popularną gwiazdą o imieniu Venus Nova. Głosu tytułowemu detektywowi użyczy Sam Rockwell, natomiast Scarlett Johansson wcieli się w Venus Novę. W obsadzie znaleźli się również Tom Waits oraz Patton Oswalt. Opublikowane przez Netflix pierwsze materiały pokazują retro futurystyczny świat inspirowany estetyką lat czterdziestych i pięćdziesiątych.

GramTV przedstawia:

W przeciwieństwie do Avengers: Doomsday i trzeciej Diuny, Ray Gunn nie będzie musiał bezpośrednio walczyć o kinowe sale. Film trafi od razu do serwisu Netflix, dzięki czemu może zainteresować osoby, które 18 grudnia zdecydują się zostać w domu. Taki model dystrybucji może jednak okazać się zarówno zaletą, jak i problemem. Oryginalna animacja będzie próbowała przebić się w dniu zdominowanym przez dwie ogromne marki posiadające rozbudowane kampanie promocyjne.

Trudno obecnie przewidzieć, która z trzech produkcji zostanie najlepiej oceniona. Równie niepewne pozostają ich wyniki komercyjne, ponieważ filmy kinowe i premiera streamingowa funkcjonują według innych zasad. Ray Gunn pozostaje jednak zdecydowanie największym outsiderem tego zestawienia. Jest nową historią, która nie korzysta z popularności istniejącego uniwersum, ale stoi za nią twórca mający na koncie kilka uznanych animacji.

Avengers: Doomsday, Diuna: Część trzecia oraz Ray Gunn nie będą jedynymi dużymi produkcjami walczącymi pod koniec roku o zainteresowanie widzów. Już 20 listopada 2026 roku do kin trafi Igrzyska śmierci: Wschód słońca w dniu dożynek. Film opowie o młodym Haymitchu Abernathym i wydarzeniach związanych z pięćdziesiątymi Głodowymi Igrzyskami.

Choć od jego premiery do 18 grudnia miną cztery tygodnie, popularność marki może sprawić, że produkcja nadal będzie obecna w wielu kinach. Kolejnym konkurentem będzie Dzika noc 2, którego premierę zaplanowano na 4 grudnia. Film może pełnić funkcję alternatywy dla wielkich widowisk science fiction, chociaż częściowo będzie zabiegał o podobną grupę odbiorców.

Zaledwie tydzień po starciu Marvela, Diuny i Netflixa, czyli 25 grudnia 2026 roku, na ekrany ma natomiast trafić czwarta część Jumanji. Oznacza to, że Avengers: Doomsday i Diuna: Część trzecia już w drugim tygodniu wyświetlania otrzymają kolejnego poważnego rywala.

Największe emocje wzbudza obecnie pojedynek Marvela z Denisem Villeneuve’em, lecz Ray Gunn może okazać się niespodziewanym zwycięzcą pod względem ocen widzów i krytyków. Projekt rozwijany przez Brada Birda od kilku dekad będzie miał trudne zadanie, ale dzięki premierze w streamingu nie musi walczyć z rywalami o miejsce na kinowych ekranach.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!