Assassin’s Creed Black Flag Remake „nie jest tym czego się spodziewamy”? Leaker mówi wprost, aby nie oczekiwać zbyt wiele

Radosław Krajewski
2026/02/16 11:00
4
0

Czyżby gra miała nie być aż tak dobra?

Oczekiwanie na zapowiedź Assassin’s Creed Black Flag Remake trwa już od dłuższego czasu, a ostatnie informacje nie napawają optymizmem. Projekt, który dla wielu graczy miał być wielkim powrotem do złotej ery pirackiej odsłony serii, może nie spełnić rozbudzonych nadziei społeczności.

Assassin’s Creed 4: Black Flag

Assassin’s Creed Black Flag Remake nie jest tym, czego spodziewali się fani?

Produkcja pierwotnie miała zadebiutować w pierwszych miesiącach bieżącego roku, jednak Ubisoft zdecydował się przesunąć premierę. Według niedawnych informacji gra miałaby pojawić się na rynku dopiero w pierwszym kwartale 2027 roku. Tak odległy termin wzbudza pytania o faktyczny stan projektu oraz skalę zmian, jakie twórcy planują wprowadzić względem oryginału.

Nie jest tajemnicą, że oczekiwania wobec odświeżonego Black Flag są ogromne. Dla wielu fanów to jedna z najlepszych części serii o asasynach, a wizja powrotu do karaibskiej przygody Edwarda Kenwaya w nowoczesnej oprawie od dawna ekscytuje graczy. W ostatnich miesiącach pojawiało się wiele przecieków sugerujących duże zmiany, w tym ulepszony system walki, bardziej widowiskowe bitwy morskie, rozbudowaną fabułę, zmiany w efektach pogodowych oraz przebudowane lokacje. Informacje te skutecznie podkręcały atmosferę wokół projektu.

GramTV przedstawia:

Najnowsze doniesienia mogą jednak zmienić nastawienie części fanów. Informator znany jako Zephryss przekazał wiadomość, która według niego powinna ostudzić emocje fanów. Z relacji insidera wynika, że produkcja może nie być tak rozbudowana, jak wcześniej sugerowano, a gracze nie powinni nastawiać się na spektakularną rewolucję.

Dostałem anonimowo wiadomość o Assassin's Creed Black Flag Remake. Jeśli to prawda, Assassin's Creed Black Flag Remake nie jest tym, czego się spodziewamy. Nie oczekujcie zbyt wiele.

Wczytywanie ramki mediów.

Choć źródło informacji nie zostało ujawnione, krótki komunikat wystarczył, by w sieci pojawiły się liczne spekulacje. Część graczy zaczęła obawiać się, że nowy Assassin’s Creed Black Flag okaże się projektem o mniejszej skali, bliższym klasycznemu remasterowi niż pełnoprawnemu remake’owi.

Komentarze
4
victim2077
Gramowicz
16/02/2026 22:25

Od dawna w różnych miejscach piszę, że ten cały AC IV Resynced (czy jak tam teraz plotki i leakerzy mówią że ten remake ma się nazywać), będzie po prostu lekkim odświeżeniu assetów z oryginalnego AC IV (które Ubi ciągle używa) działającym na silniku Skull and Bones (który swoją drogą jest unowocześnionym silnikiem Anvil właśnie z AC IV).

Silverburg
Gramowicz
16/02/2026 16:02
dariuszp napisał:

Czy ja wiem? To Ubisoft. Mało kiedy Ubisoft robi coś dobrego. Co ciekawe mają studia które potrafią jakiś przyzwoity side project robić ale na ogół nie pozwalają im szaleć. Ten side scroller prince of persia podobno był dobry. Sam np. sobie chwaliłem Valiant Hearts. Ale tak ogólnie? Nuda. 

Żeby nie było, nie jestem wielkim fanem Black Flag. Jak dla mnie ta gra jest równie nudna co inne gry Ubisoftu. Ale ze wszystkich AC wg mnie jest najlepsza. I to chyba jedyny AC obok dwójki który grałem i ukończyłem. 

Gdybym robił remake takiej gry to na 100% bym upewnił się że bitwy morskie są równie dobre albo i lepsze jak były bo to naprawdę element który wypadł im dobrze (mimo że były arcadowe) i którego już nigdy nie powtórzyli. Kolejne gry się nawet nie zbliżyły. 

Ale powtarzalność otwartego świata bym się starał jakoś limitować. 

Niekoniecznie poprzez zmniejszenie zawartości ale np. przez zwiększenie różnorodności lub dodanie jakiejś mechaniki która by sprawiała że zdobywanie fortów itp miało jakiś większy sens. 

To jest straszne że w 2026 jeżeli chcę zagrać w jakąś fajną grę z piratami to nadal moja główna opcja to odpalenie ponownie Sea Dogs. 

Mnie się Black Flag podobał. Zresztą ja jakoś wybitnie nie narzekam na inne gry z serii (nie grałem w najnowszą), bo chyba nie mam wybitnych oczekiwań. Mnie cieszą w tej serii, krajobrazy, widoki i miasta sprawiające wrażenie żywych. Do tego dodany w późniejszych częściach tryb edukacyjny. Sama rozgrywka jest przeciętna, a fabuły jest zawsze za mało. No, ale nie po to w te gry gram :)

dariuszp
Gramowicz
16/02/2026 15:49
Silverburg napisał:

Najlepiej poczekać aż wyjdzie, stwierdzenie czy gra jest dobra czy nie na obecnym etapie, to tylko wróżenie z fusów.

Czy ja wiem? To Ubisoft. Mało kiedy Ubisoft robi coś dobrego. Co ciekawe mają studia które potrafią jakiś przyzwoity side project robić ale na ogół nie pozwalają im szaleć. Ten side scroller prince of persia podobno był dobry. Sam np. sobie chwaliłem Valiant Hearts. Ale tak ogólnie? Nuda. 

Żeby nie było, nie jestem wielkim fanem Black Flag. Jak dla mnie ta gra jest równie nudna co inne gry Ubisoftu. Ale ze wszystkich AC wg mnie jest najlepsza. I to chyba jedyny AC obok dwójki który grałem i ukończyłem. 

Gdybym robił remake takiej gry to na 100% bym upewnił się że bitwy morskie są równie dobre albo i lepsze jak były bo to naprawdę element który wypadł im dobrze (mimo że były arcadowe) i którego już nigdy nie powtórzyli. Kolejne gry się nawet nie zbliżyły. 

Ale powtarzalność otwartego świata bym się starał jakoś limitować. 

Niekoniecznie poprzez zmniejszenie zawartości ale np. przez zwiększenie różnorodności lub dodanie jakiejś mechaniki która by sprawiała że zdobywanie fortów itp miało jakiś większy sens. 

To jest straszne że w 2026 jeżeli chcę zagrać w jakąś fajną grę z piratami to nadal moja główna opcja to odpalenie ponownie Sea Dogs. 




Trwa Wczytywanie