Emocje sięgają zenitu. Obie drużyny ani na moment nie zwalniają tempa. Nerwy udzielają się także sędziemu, który zaczyna gwizdać w co najmniej kontrowersyjnych sytuacjach. Dobrze przynajmniej, że swoimi decyzjami wspiera reprezentację Polski. A właśnie, dzisiaj skupimy się na rodzimych akcentach futbolu.
![]()
To już trzydziesta minuta gry. Rywalizacja jest niezwykle zaciekła, nie ustają ataki na bramkę przeciwnika, ale nadal utrzymuje się bezbramkowy remis. Kapitan gości krzyczy w kierunku arbitra. Faul? Jednak nie, to tylko znakomicie zamarkowany upadek. Wyraźnie widać, że żadna z drużyn nie chce zejść na przerwę z niekorzystnym rezultatem.
