15 lipca 2016 roku Netflix pokazał światu serial, który na zawsze odmienił jego historię. Stranger Things nie tylko przyciągnęło miliony nowych widzów do platformy, ale z czasem stało się jednym z największych fenomenów popkultury XXI wieku. Dziś, dokładnie dziesięć lat po premierze, trudno wskazać produkcję, która równie mocno wpłynęła na rozwój streamingu.
Stranger Things
10 lat od premiery kultowego serialu Stranger Things
Punkt wyjścia dla fabuły był zaskakująco niewinny. Grupa przyjaciół z miasteczka Hawkins spędzała wolny czas, grając w Dungeons & Dragons. Wszystko zmieniło się, gdy zaginął Will Byers, a do ich życia wkroczyły zjawiska rodem z horrorów i literatury science fiction. Fantastyka przestała być wyłącznie elementem gry i zaczęła przenikać do rzeczywistości bohaterów.
To właśnie ten pomysł sprawił, że serial błyskawicznie zdobył ogromną popularność. Stranger Things stało się lokomotywą Netflixa i najlepszą reklamą platformy na całym świecie. Z czasem wyszło jednak daleko poza ramy samego serwisu, stając się pełnoprawnym fenomenem popkultury. Serial doczekał się pięciu sezonów, a główna historia zakończyła się głośnym finałem pod koniec 2025 roku. Uniwersum wciąż będzie jednak rozwijane.Netflix zapowiedział kolejne spin-offy, a niedawno zadebiutowała również animacja będąca midquelem wydarzeń znanych z serialu.
GramTV przedstawia:
Największą wygraną sukcesu serialu okazała się Millie Bobby Brown. Rola Jedenastki uczyniła z niej jedną z najbardziej rozpoznawalnych młodych aktorek Hollywood i otworzyła drogę do kolejnych wysokobudżetowych produkcji, w tym np. roli w serii Enola Holmes. W obsadzie znaleźli się także Winona Ryder, która dzięki Stranger Things wróciła do pierwszej ligi Hollywood, oraz David Harbour, dla którego rola szeryfa Jima Hoppera okazała się przełomem w karierze.
Jednym z największych atutów serialu był jego styl. Bracia Duffer stworzyli historię będącą hołdem dla kina i literatury lat 80. Inspiracje twórczością Stephena Kinga, Stevena Spielberga czy Johna Carpentera widać niemal w każdym sezonie. W produkcji nie brakowało nawiązań do E.T., Goonies, Coś, Koszmaru z ulicy Wiązów, Obcego, a także do kultury gier i RPG. Choć Stranger Things pozostanie ich najważniejszym dziełem, bracia Duffer rozpoczęli już nowy etap kariery. Twórcy zakończyli współpracę z Netfliksem i przenieśli swoje kolejne projekty do Paramount. Niezależnie od tego, co stworzą w przyszłości, to właśnie historia z Hawkins pozostanie produkcją, z którą będą kojarzeni najbardziej.
Po dziesięciu latach od premiery Stranger Things wciąż pozostaje symbolem złotej ery streamingu. To serial, który nie tylko odmienił losy Netflixa, ale również udowodnił, że telewizyjna produkcja może stać się globalnym wydarzeniem i na trwałe wpisać się do historii współczesnej popkultury.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!