Nowe zakończenie ma być o wiele bardziej optymistyczne.
Jak pisaliśmy wcześniej, serial science fiction Resident Alien został anulowany w 2025 roku po czterech sezonach, pozostawiając fanów z zamkniętą, ale wciąż rozwijalną historią. Teraz, rok później, produkcja niespodziewanie wraca – choć w zupełnie innej formie.
Resident Alien
Resident Alien wraca w formie komiksu
Przypomnijmy, że serial Resident Alien opowiada o kosmicie, który rozbija się na Ziemi i podszywa pod lekarza w małym miasteczku, jednocześnie realizując swoją pierwotną misję zniszczenia ludzkości. Z czasem zaczyna jednak rozumieć ludzi i kwestionować swoje zadanie, co prowadzi do wielu absurdalnych, ale też zaskakująco emocjonalnych sytuacji.
Okazuje się, że seria Resident Alien doczeka się alternatywnego zakończenia w komiksie. Za projekt odpowiada Dark Horse Comics, które już wcześniej rozwijało tę markę. Nowa historia zatytułowana Resident Alien: One More for the Road trafi do sprzedaży na rynku zagranicznym 15 kwietnia.
Za scenariusz ponownie odpowiada Peter Hogan, a za warstwę graficzną Steve Parkhouse – twórcy oryginalnej serii komiksowej, na której bazował serial. Tym razem przygotowali oni jednorazową opowieść, która ma domknąć historię i jednocześnie pokazać jej alternatywną wersję.
GramTV przedstawia:
Fabuła komiksu skupi się na dalszych losach bohaterów po wydarzeniach z finału serialu. Z oficjalnego opisu wynika, że Ziemia może dołączyć do tzw. „Circle of Worlds”, a losy ludzkości potoczą się w innym kierunku niż w telewizyjnej wersji. Jednocześnie główny bohater – kosmita Harry – stanie przed decyzją, która może całkowicie zmienić jego przyszłość.
Warto przypomnieć, że finał serialu pokazywał dość jednoznaczne zakończenie. Harry opuszczał Ziemię, by rozpocząć nowe życie z ukochaną, a jego miejsce zajmował inny przedstawiciel jego rasy – z misją zniszczenia ludzkości. Nowa historia ma jednak zaproponować mniej pesymistyczny scenariusz.
To ciekawy przypadek powrotu anulowanej produkcji – zamiast kolejnego sezonu fani otrzymają komiksowe rozwinięcie i alternatywne zakończenie. Choć nie jest to pełnoprawna kontynuacja, dla wielu widzów może to być satysfakcjonujące domknięcie historii. Nawet jeśli woleliby, by serial wciąż trwał.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!