Xbox chciał być transparentny, a wyszła awantura. Poszło o logo PlayStation

Maciej Petryszyn
2026/05/31 20:43
0
0

Czy logotyp umieszczony na grafikach promujących może być aż takim problemem? Okazuje się, że i owszem.

Szczególnie wyczuleni na tym punkcie okazali się fani Xboxa. Mający nadzieję, że Zieloni ponownie zaczną w większym stopniu stawiać na siebie.

Xbox | PlayStation
Xbox | PlayStation

Burza o logo

Wielkimi krokami zbliża się Xbox Games Showcase, gdzie czekać nas będzie wiele prezentacji nadchodzących gier. Jednocześnie w podcaście zapowiadającym rzeczony pokaz Matt Booty, Chief Content Officer firmy, zapewnił, iż Xbox zamierza być w dalszym ciągu transparentny. Tyczy się to również informowania graczy o tym, na jakie konkretnie platformy trafi dana produkcja. To oznacza, że na pokazie pojawią się logotypy nie tylko samego Xboxa, ale też np. Nintendo Switch czy przede wszystkim największego konkurenta Zielonych, czyli PlayStation.

Będziemy bardzo jasno komunikować, na jakie platformy zmierza dana gra, i chcemy podtrzymać ten precedens. Uważam, że wypracowaliśmy dobry system, w ramach którego stawiamy sprawę jasno podczas Showcase – stwierdził Booty.

Takie postawienie sprawy nie wszystkim przypadło do gustu. Przypomnijmy, że przez ostatnie lata Xbox jako taki stracił na znaczeniu, w dużej mierze przez brak tytułów ekskluzywnych, ale też przez mniej agresywną politykę niż w przypadku PlayStation. Ostatnio pojawiły się jednak znaki, że może się to zmienić. Ba, nowe kierownictwo firmy wprost przyznało, iż temat powrotu gier na wyłączność przewinął się w wewnętrznych dyskusjach. Tym bardziej więc uznano za rozczarowujące, iż Microsoft chce dawać swoim konkurentom okienko, by ci mogli się promować. Co ciekawe, do sprawy odniosła się nowa CEO Xboxa, Asha Sharma.

Widząc opinie na temat logotypów… To był błąd z naszej strony i biorę to na siebie. Rozmawiamy o tym, jak dostosować to pod kątem przyszłych pokazów Xboksa – podsumowała Sharma.

GramTV przedstawia:

To jednak tylko jedna strona medalu. Nie brak wszak głosów, że udawanie, iż porty na inne platformy nie istnieją, również nie jest dobrym posunięciem. – Nie jestem pewien, czy uleganie kaprysom kilku wojujących fanów to najlepszy pomysł – napisał Kirk McKeand z GLFG. – Czy robienie tego, co robi Sony, naprawdę w czymkolwiek pomaga graczom? Mam na myśli udawanie podczas własnego pokazu, że gra nie istnieje na innych platformach, podczas gdy w rzeczywistości tak jest. Komu to pomaga? – dodał Ryan McCaffrey z IGN.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!