Dark Cloud miał stać się jednym z filarów PS2. Ambitne RPG akcji zdobyło wiernych fanów, ale seria niespodziewanie zakończyła się po zaledwie dwóch odsłonach.
Gdy mowa o najważniejszych grach z ery PlayStation 2, najczęściej wspomina się takie tytuły jak GTA: San Andreas, Metal Gear Solid 3: Snake Eater czy Shadow of the Colossus. W cieniu tych gigantów znalazł się jednak projekt, który ćwierć wieku temu miał szansę stać się dla Sony tym, czym seria Zelda była dla Nintendo. Mowa o Dark Cloud, grze studia Level-5, która zadebiutowała w Ameryce Północnej 29 maja 2001 roku. Dziś od premiery produkcji mija dokładnie 25 lat.
Dark Cloud
Dark Cloud – 25 lat od premiery na PS2
Dark Cloud był RPG-iem akcji osadzonym w baśniowym świecie. Gracze wcielali się w młodego bohatera o imieniu Toan, który wyruszał w podróż, by odbudować zniszczone przez potężnego Dżina Ciemności krainy. Już sam zarys fabuły przywodził na myśl klasyczne odsłony Zeldy, ale twórcy szybko pokazali, że mają także własne pomysły. Podstawą zabawy była eksploracja lochów, walka z przeciwnikami oraz rozwijanie ekwipunku.Dark Cloud wyróżniał się jednak mechaniką odbudowywania zniszczonych wiosek. Gracze nie tylko odnajdywali zaginione elementy świata, ale również samodzielnie decydowali o rozmieszczeniu budynków i kształcie odzyskanych osad.
To właśnie ten element sprawił, że produkcja zyskała własną tożsamość. W czasach, gdy większość gier RPG skupiała się wyłącznie na walce i fabule, Dark Cloud próbował połączyć kilka różnych gatunków. Było to rozwiązanie odważne, szczególnie jak na początek XXI wieku. Gra zebrała dobre recenzje i sprzedała się na tyle dobrze, że doczekała się kontynuacji. W 2003 roku na rynku pojawiło się Dark Chronicle, znane w Ameryce jako Dark Cloud 2. Wielu fanów do dziś uważa tę odsłonę za jedną z najlepszych gier w katalogu PlayStation 2. Twórcy poprawili niemal każdy element rozgrywki, rozbudowali system odbudowy miast i zaoferowali znacznie bardziej dopracowaną oprawę.
GramTV przedstawia:
Mimo sukcesu drugiej części seria niespodziewanie zniknęła. Choć przez lata nie brakowało próśb o stworzenie trzeciej odsłony, nigdy do tego nie doszło. Według informacji ujawnianych przez twórców przeszkodą miały być między innymi kwestie związane z prawami do marki, które współdzieliło studio Level-5 i Sony. To sprawiło, że Dark Cloud pozostał jedną z największych niewykorzystanych marek w historii PlayStation. Dla wielu graczy był to cykl, który mógł stać się stałym konkurentem Zeldy i jednym z najważniejszych filarów konsol Sony.
Choć od premiery minęło już 25 lat, Dark Cloud wciąż pozostaje jedną z najbardziej niedocenionych gier ery PS2. A dla części fanów jest także przypomnieniem, że nie każda obiecująca seria dostaje szansę na rozwinięcie skrzydeł.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!