Xbox chce regularnie wydawać gry na wyłączność. Nie wszystkie produkcje single player pozostaną jednak w taki sposób

Mikołaj Berlik
2026/07/20 10:30
1
0

Interesująca strategia Microsoftu.

Microsoft zamierza odbudować pozycję marki Xbox poprzez regularne premiery gier na wyłączność. Jednocześnie przedstawiciele firmy podkreślają, że gracze nie powinni zakładać, iż wszystkie produkcje dla jednego gracza będą ekskluzywne dla ekosystemu Xbox.

Xbox
Xbox

Xbox stawia na stały dopływ gier na wyłączność. Co z tego wyniknie?

W rozmowie z GamesRadar dyrektor ds. strategii Xbox, Matthew Ball, odniósł się do decyzji o uczynieniu takich produkcji jak Gears of War: E-Day i Clockwork Revolution tytułami ekskluzywnymi. Jak wyjaśnił, zaskoczenie wokół tej decyzji było zamierzone.

To prawda, że wiadomość była zaskoczeniem dla wielu osób w firmie, ponieważ chcieliśmy, aby była zaskoczeniem dla graczy.

Ball dodał również, że decyzja nie zapadła w ostatniej chwili. Według niego została podjęta na bardzo wczesnym etapie i wynika z długoterminowej strategii rozwoju platformy. Microsoft uważa, że aby przywrócić Xboxowi stabilny wzrost, potrzebny jest „niezawodny harmonogram premier ekskluzywnych gier”.

Mimo nowego kierunku firma nie zamierza stosować jednej zasady wobec wszystkich produkcji. Szef działu contentu Xbox, Matt Booty, przyznał, że choć gry dla jednego gracza często mogą pozostawać ekskluzywne, nie jest to sztywna reguła.

GramTV przedstawia:

Nie przywiązywałbym zbyt dużej wagi do gier single player. To dobra ogólna zasada, ale z pewnością nie jest ona wyryta w kamieniu.

Oznacza to, że przyszłe produkcje mogą trafiać również na inne platformy, jeśli Microsoft uzna to za korzystne.

Według przedstawicieli Xboxa inaczej wygląda sytuacja w przypadku dużych gier-usług. Produkcje nastawione na rozgrywkę sieciową i długoterminowe wsparcie mają nadal ukazywać się na wielu platformach, aby dotrzeć do jak największej liczby graczy. Tłumaczyłoby to również wcześniejsze zapowiedzi premier niektórych tytułów na PlayStation, mimo że powstawały one pod skrzydłami Xbox Game Studios.

Komentarze
1
dariuszp
Gramowicz
Wczoraj 10:54

Z jednej strony potrzebują kasę a z drugiej strony potrzebują zachęcić ludzi do ekosystemu. 

Wydawanie gier daje kasę.

System sellery czyli exy które mają wysoką jakość to sposób na przekonanie ludzi do ekosystemu. 

Są też inne czynniki oczywiście. Ale nawet jeżeli dasz przepięknie zaprojektowany sklep, dobrą politykę zwrotów, rozsądne zabezpieczenia by zapewnić grom długowieczność - nic z tego nie ma znaczenia jeżeli nie mam powodu by wejść na Twoją platformęa dla gracza główny powód to właśnie gry.

Nawet GOG to rozumie. GOG sam zapewnia grywalność swoich tytułów na nowym sprzęcie. Jeżeli pobierzesz grę taką jak np. Fallout 2 to masz dostępną wersję z HD modem który pozwala na wide screen czy wysokie rozdzielczości. Po prostu uruchamiasz i grasz (na ogół, bywają problemy). Zresztą GOG jest tak dobry że mam Dragon Age Origins w wersji Ultimate na platformie EA i na GOG. Platforma EA odmawia aktywacji DLC a nawet jak DLC pokazuje że jest aktywne, mam popsute nazwy przedmiotów z DLC itp. Ogólnie problemy, problemy, problemy. Ich własny DRM nie działa na ich własnej platformie. Wersja GOG, bez DRM działa bez zarzutu. 

Dlatego mam powód by korzystać z GOG, mam powód by korzystać ze Steam. Sony kiedy jeszcze nie robili ciągłych remaków i remasterów potrafiło zaoferować gry w które chciałem zagrać co sprawiało że sięgnąłem po ich platformę.

Jedyny powód dla którego mam Xbox to to że chciałem zagrać w Fable Trilogy. Bo druga część nigdy nie wyszła na PC. I nawet tu się zawiodłem bo Fable 2 działa koszmarnie na Xbox Series X. I od tamtej pory jedyne co zrobiłem to wypróbowałem Starfield w ramach game pass (który miałem bodajże za złotówkę i od razu anulowałem). I olałem Starfield bo to piekielnie słaba gra. 

Jasne, exy nie są pro-konsumenckie ale z drugiej strony jak chcesz zbudować platformę musisz stosować takie zabiegi. Zresztą w moim przekonaniu konsole ogólnie powinny oferować unikalne, dedykowane doświadczenie dla graczy. Więc jestem za tym żeby producenci konsol pracowali nad nowymi technologiami pod gry i stosowali je w swoich konsolach. By nie bali się nawet robić dedykowanej elektroniki która by wspierała np. AI przeciwników, zaawansowaną fizykę albo jakieś inne rzeczy.