Paramount Pictures najwyraźniej nie zamierza rezygnować z marki G.I. Joe. Po wcześniejszych doniesieniach o dwóch potencjalnych filmach rozwijanych równolegle, coraz więcej wskazuje na to, że to projekt przygotowywany przez Danny’ego McBride’a jako pierwszy wystartuje z produkcją. Aktor, scenarzysta i twórca serialu serialu Prawi Gemstonowie potwierdził, że scenariusz rebootu jest już gotowy, a zdjęcia mają ruszyć w 2027 roku.
G.I. Joe
Powstaje nowa odsłona G.I. Joe
To ważna informacja dla fanów, gdyż w planach Paramountu znajduje się także inny film ze świata G.I. Joe, nad którym pracować ma Max Landis, scenarzysta Kroniki. Wciąż rozważany jest również crossover Transformers i G.I. Joe, łączony z nazwiskiem Stevena Caple’a Jr., reżysera Transformers: Przebudzenie bestii. Na ten moment wygląda jednak na to, że pierwszeństwo otrzyma samodzielny restart serii.
McBride w rozmowie z Joshem Horowitzem przyznał, że prace nad scenariuszem zostały zakończone. Co istotne, mimo że twórca kojarzony jest przede wszystkim z komedią, zapowiada, że nowe G.I. Joe nie będzie żartobliwym podejściem do materiału źródłowego. McBride podkreśla, że sam jest wielkim fanem tej marki, a jego inspiracją były przede wszystkim komiksy oraz animacje.
Napisałem scenariusz. Tak. Jestem nim naprawdę podekscytowany. Bardzo się nim jaram. Paramount też wydaje się podekscytowany, więc mam nadzieję, że zdjęcia rozpoczną się w przyszłym roku.
Twórca zdradził również, że G.I. Joe było dla niego jedną z najważniejszych marek dzieciństwa, nawet ważniejszą niż Gwiezdne wojny. Jak przyznał, wciąż posiada swoją kolekcję figurek, choć jego syn nie był nią zainteresowany. Zabawki przejęła za to córka McBride’a, która chętnie bawi się postaciami z uniwersum.
To zdecydowanie były kreskówki i komiksy. G.I. Joe było moim światem, kiedy byłem dzieckiem. Lubiłem to bardziej niż Gwiezdne wojny, bardziej niż cokolwiek innego. Kochałem G.I. Joe. Nadal mam wszystkie figurki. Próbowałem przekazać moją kolekcję synowi, ale nie był zainteresowany. Wiecie, kto jest zainteresowany? Moja córka, która lubi roboty. To ona bawi się Gung-Ho i Snake Eye’em pod prysznicem.
McBride ujawnił, że pierwotnie zgłosił się do Paramountu z pomysłem na film o Dreadnoks, czyli grupie najemników, wandali i złodziei, związanej między innymi z Zartanem oraz Cobrą. Studio uznało jednak, że zanim taki projekt będzie możliwy, konieczne jest ponowne wprowadzenie samej marki G.I. Joe na duży ekran.
GramTV przedstawia:
Ostatecznie McBride, Jeff Fradley i John Carcieri, z którymi współpracował przy Prawych Gemstonach, przygotowali historię mającą bardziej przyziemny charakter. Twórca zapowiada kino akcji z elementami napięcia, a nie komediową wariację na temat popularnych bohaterów.
Jeff Fradley i John Carcieri, z którymi pisałem wiele odcinków serialu Prawi Gemstonowie, usiedli ze mną i rozgryźliśmy coś, co naprawdę bardzo nam się spodobało. Co dziwne, to ugruntowuje G.I. Joe. To nie jest komedia. To suspens i akcja, i myślę, że będzie z tego dużo frajdy.
Najciekawsze szczegóły dotyczą jednak samej fabuły. McBride zdradził, że film skupi się na Duke’u oraz grupie innych członków G.I. Joe. Akcja ma rozgrywać się w Springfield, czyli dobrze znanym fanom komiksów mieście, które z zewnątrz wygląda zwyczajnie, ale w rzeczywistości znajduje się pod kontrolą Cobry.
Podążamy za Duke’em i grupą innych Joes. W komiksach jest takie miasto, Springfield, które potajemnie w całości należy do Cobry. To właśnie tam rozgrywa się nasz film.
McBride zasugerował również, że przy projekcie mogą pojawić się interesujące nazwiska aktorskie, choć na razie nie chce zdradzać szczegółów. Jeżeli zdjęcia rzeczywiście rozpoczną się w 2027 roku, premiery nowego G.I. Joe można spodziewać się najwcześniej w 2028 roku, choć bardziej prawdopodobnym terminem wydaje się 2029 rok.
Dla Paramountu będzie to kolejna próba przywrócenia marce kinowego znaczenia po wcześniejszych filmach, które nie wykorzystały w pełni potencjału popularnego uniwersum. Tym razem studio stawia na restart, wyraźne zakorzenienie w komiksach i animacjach oraz historię, która ma połączyć sensacyjny klimat z rozpoznawalnymi elementami świata G.I. Joe.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!