Wznowienie serii nie wyszło najlepiej i fani wciąż oczekują wieści o kolejnej odsłonie cyklu.
Dzisiaj swoją 29. rocznicę premiery obchodzi film Faceci w czerni. Produkcja Barry’ego Sonnenfelda zadebiutowała w amerykańskich kinach 2 lipca 1997 roku i szybko stała się jednym z tych tytułów, które zdefiniowały lekkie, widowiskowe kino science fiction końcówki lat 90. Produkcja z Willem Smithem i Tommym Lee Jonesem połączyła opowieść o kosmitach żyjących na Ziemi z komedią kumpelską, sensacją i charakterystycznym poczuciem humoru, dzięki czemu do dziś pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych przedstawicieli gatunku.
Faceci w czerni
Faceci w czerni – minęło 29 lat od premiery pierwszego filmu z serii
Historia agentów J i K była ważna nie tylko dlatego, że przyniosła widzom efektowne widowisko o tajnej organizacji pilnującej kontaktów ludzi z obcymi. Faceci w czerni pokazali, że kino science fiction może być jednocześnie przystępne, zabawne, stylowe i pełne pomysłów wizualnych, a przy tym nie musi rezygnować z własnej mitologii. Film wykorzystywał znane motywy teorii spiskowych i miejskich legend, ale opowiadał o nich z dystansem, tworząc świat, w którym codzienność mieszała się z kosmicznym absurdem.
Odbiór filmu był bardzo dobry. W serwisie Metacritic produkcja ma średnią 72 na 100 na podstawie 22 recenzji krytyków. Równie pozytywnie film oceniali widzowie, a Metacritic wskazuje średnią użytkowników 7,8 na 10. Sukces artystyczny szedł w parze z ogromnym wynikiem finansowym. Według Box Office Mojo Faceci w czerni zarobili 250,6 mln dolarów w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie oraz 338,7 mln dolarów na rynkach międzynarodowych. Łącznie daje to 589,3 mln dolarów wpływów na świecie przy budżecie wynoszącym 90 mln dolarów.
GramTV przedstawia:
Popularność pierwszego filmu szybko przełożyła się na rozwój serii. W 2002 roku do kin trafił Faceci w czerni 2, a dekadę później widzowie zobaczyli Faceci w czerni 3, które ponownie połączyło Willa Smitha i Tommy’ego Lee Jonesa. W 2019 roku Sony próbowało odświeżyć markę filmem Men in Black: International z Chrisem Hemsworthem i Tessą Thompson, ale ta odsłona nie powtórzyła sukcesu oryginalnej trylogii. Dane Box Office Mojo pokazują, że pierwsza część pozostaje najbardziej dochodową odsłoną serii na rynku amerykańskim, przed drugą i trzecią częścią oraz spin offem z 2019 roku.
Czy Faceci w czerni wrócą z nowym filmem? Wszystko wskazuje na to, że Sony nie zamierza całkowicie porzucać marki. Według doniesień Deadline studio rozwija nowy film z serii, a za scenariusz ma odpowiadać Chris Bremner, znany między innymi z pracy przy filmach z cyklu Bad Boys. Projekt znajduje się jednak na wczesnym etapie, dlatego nie ma jeszcze daty premiery ani oficjalnie potwierdzonej obsady.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!