LEGO w przeszłości współpracowało już z różnymi markami. Był Adidas, było również Nike. Teraz zaś przyszedł moment na kolejną odsłonę klockowych współprac.
Duńska firma nawiązała bowiem kontakt z amerykańskim Crocs, Inc. Efektem wspólnych działań jest wyjątkowe obuwie, które zaskakuje zarówno designem, jak i ceną.
LEGO Brick Clog
Crocs w kształcie LEGO, czyli nietypowy pomysł na obuwie
Tym oto sposobem otrzymaliśmy LEGO Brick Clog. W praktyce jest to klasyczny Crocks, ale kanciasty, jak na LEGO przystało. Na czubku buta, zamiast zwyczajowych dziur, w których można umieszczać przypinki, pojawiły się charakterystyczne wypustki z napisem LEGO. Dokładnie takie, jakie znajdziemy na klockach duńskiego producenta.
Kupując klockowe Crocsy dostaniemy w prezencie ludzika LEGO. To klasyczna, ubrana w czerwoną bluzkę i niebieskie spodnie minifigurka, do której dołączono 16 klocków. Z nich możemy stworzyć cztery różniące się kolorami pary miniaturowych “Crocsów”, w które następnie przyodziejemy naszą minifigurkę.
Sama firma opisuje swój produkt następująco:
Wszystko, o co kiedykolwiek chciałeś zbudować, zaczyna się w LEGO Brick Clog. Przedstawiamy nowy, pomysłowy profil obuwia skonstruowany z najlepszych elementów, czyli zabawy Crocsów oraz nieograniczonej kreatywności grupy LEGO, inspirującej cię do budowania, przebudowania i definiowania na nowo, które czynią ciebie tym, kim jesteś. Każda ponadgabarytowa para zawiera cztery wypustki z logo LEGO, odchylany pasek na piętę dla lepszego dopasowania oraz imitację podeszwy antypoślizgowej. Do tego wyjątkowego kolekcjonerskiego LEGO Brick Clog dołączona jest minifigurka LEGO z czteroma parami własnych LEGO Brick Clog. Pomyśl o nich jak o kimś, kto partneruje ci niezależnie od tego, gdzie zaprowadzi cię twoja kreatywność.
GramTV przedstawia:
Oficjalna premiera LEGO Brick Clog nastąpi 16 lutego, niemniej już teraz zarówno na stronie LEGO, jak i Crocs można znaleźć produktowe podstrony. Niemniej bez możliwości składania przedsprzedażowych zamówień. Cena? Tylko 919,99 zł. Wiadomo, mamy tutaj do czynienia ze specjalnym i zapewne limitowanym wypustem. Niemniej zwykłe Crocsy zgarniemy za ok. 150-250 zł, różnica jest zatem spora, a nawet ogromna.
Co ciekawe, efekt współpracy LEGO i Crocs zaliczył już swój debiut podczas Paris Fashion Week. Nie miał go na sobie jednak żaden z chodzących po wybiegu modeli. Zamiast tego buty w kolorze czerwonym zaprezentował Tommy Cash, estoński muzyk, kojarzony z utworem “Espresso Macchiato”, z którym wziął udział w Konkursie Piosenki Eurowizji 2025.
Absolwent dziennikarstwa sportowego na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pasjonat esportu, piłki nożnej i polityki. Od 2026 roku redaktor Gram.pl.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!