Wiemy już, kiedy aktorzy wejdą na plan wyczekiwanego rebootu science fiction. Ujawniono też pierwsze szczegóły fabuły

Jakub Piwoński
2026/03/08 12:00
2
0

Z Archiwum X wraca. Jeszcze w tym roku wystartują zdjęcia do nowej serii.

Reboot kultowego serialu Z Archiwum X wreszcie nabiera realnych kształtów. Projekt przygotowywany dla platformy Hulu przez Ryana Cooglera, reżysera znanego m.in. z filmów Czarna Pantera, Creed oraz Grzesznicy, otrzymał oficjalne zielone światło na realizację odcinka pilotażowego. Nowa wersja serialu ma wprowadzić świeżą obsadę i nowe podejście do znanej koncepcji śledztw dotyczących zjawisk paranormalnych.

Z Archiwum X
Z Archiwum X

Nowe Z Archiwum X będzie kręcone w tym samym mieście, co oryginał

Zdjęcia do pilota mają rozpocząć się w maju w Vancouver i potrwają prawdopodobnie do czerwca. Wybór lokalizacji nie jest przypadkowy – to właśnie w tym kanadyjskim mieście powstawały pierwsze sezony oryginalnego Z Archiwum X z lat 90. Coogler odpowiada za scenariusz, reżyserię oraz produkcję pilota. Co ciekawe, nie będzie koordynatorem projektu. Funkcję showrunnerki obejmie bowiem Jennifer Yale, pracująca wcześniej przy serialu The Copenhagen Test. Sam Coogler przyznał niedawno, że od dawna marzył o pracy przy Z Archiwum X i liczy na to, że jego wersja serialu będzie potrafiła naprawdę przestraszyć widzów.

Pojawiły się również pierwsze szczegóły dotyczące fabuły. Historia ma koncentrować się na tajemniczym śledztwie powiązanym ze społecznościami rdzennych Amerykanów. Wśród bohaterów pojawi się m.in. funkcjonariusz Bureau of Indian Affairs, były motocyklista próbujący zerwać z przestępczą przeszłością oraz zaginiona kobieta, której sprawa może być powiązana z młodą dziewczyną znajdującą się w centrum całej zagadki.

GramTV przedstawia:

Jak już wiemy od dłuższego czasu, w głównej roli zobaczymy Danielle Deadwyler, znaną z filmu Till oraz filmu Lekcja gry na pianinie. Aktorka ma wcielić się w jedną z dwóch głównych postaci – agentów FBI o zupełnie różnych charakterach, którzy trafiają do dawno uśpionej jednostki zajmującej się badaniem niewyjaśnionych zjawisk.

Przypomnijmy, że oryginalny serial stworzony przez Chrisa Cartera był jednym z największych telewizyjnych fenomenów lat 90. Doliczył się dziesięciu sezonów. Ostatni raz agenci Mulder i Scully pojawili się na ekranie w 2018 roku, dlatego nowy projekt ma być próbą ponownego otwarcia tego świata dla współczesnej publiczności.

Komentarze
2
Silverburg
Gramowicz
Wczoraj 12:37
wolff01 napisał:

Po pierwsze - wyczekiwany? Nie sądzę. Poprzedni reboot był słabo oceniany, podejrzewam że ludzie woleliby żeby już zostawili te franczyzę w spokoju.

Po drugie - skoro ma być "nowe świeże podejście" to w praktyce to nowy serial. I tu dochodzimy do tego co jest niezwykle irytujące w dzisiejszym Hollywood - po raz kolejny biorą kultową markę żeby zrobić coś zupełnie innego i wykorzystują tę markę jako trampolinę. Cyniczne, kreatywne dno.

Zapewne jakiś dyrektor w białym kołnierzyku uznał, że kiedyś to było mega popularne, to nowa odsłona na bank przyniesie kasę. Mocno się zdziwią.

wolff01
Gramowicz
Wczoraj 12:13

Po pierwsze - wyczekiwany? Nie sądzę. Poprzedni reboot był słabo oceniany, podejrzewam że ludzie woleliby żeby już zostawili te franczyzę w spokoju.

Po drugie - skoro ma być "nowe świeże podejście" to w praktyce to nowy serial. I tu dochodzimy do tego co jest niezwykle irytujące w dzisiejszym Hollywood - po raz kolejny biorą kultową markę żeby zrobić coś zupełnie innego i wykorzystują tę markę jako trampolinę. Cyniczne, kreatywne dno.