Wielu twórców Destiny 2 o zakończeniu wsparcia miało dowiedzieć się... w dniu ogłoszenia

Maciej Petryszyn
2026/05/25 21:00
2
0

Niedawno na fanów Destiny 2 jak grom z jasnego nieba spadła porażająca informacja. Deweloperzy kończą rozwój gry.

Tak więc Bungie porzuciło swój ostatni hit. Jak się jednak okazuje, informacja ta zaskoczyła nie tylko graczy.

Destiny 2
Destiny 2

Deweloperzy Bungie zaskoczeni przez kierownictwo?

Jak podaje Forbes, już na początku roku kierownictwo Bungie miało podjąć ważne decyzje w kwestii Destiny 2. To wtedy uznano, iż przyszedł moment, by zarzucić prace nad dużymi aktualizacjami oraz dodatkami do wydanej jeszcze w 2017 roku gry. Kłopot w tym, że bynajmniej nie poinformowano o tym pracujących w studiu deweloperów, którzy nadal pracowali nad nową zawartością. Co więcej, według wspomnianego źródła większość osób tworzących drugie Destiny o tym, iż tytuł jest porzucany, nie wiedziała aż do momentu oficjalnego ogłoszenia tego faktu. Ale to nie koniec doniesień, które brzmią niezbyt korzystnie dla szefostwa ekipy.

GramTV przedstawia:

Otóż niektórzy z deweloperów byli świadomi tego, co się święci. Jedni bowiem pracowali nad ostatnią, zaplanowaną na czerwiec aktualizacją, inni zaś już wcześniej zostali przeniesieni, by pracować nad Marathonem. I to właśnie te świadome osoby miały, jak twierdzi Forbes, wręcz błagać kierownictwo firmy o to, by ogłosiły swoją decyzję większej liczby pracowników. Z jednej strony po to, by ci, którzy niczego się nie spodziewali, wiedzieli, co może ich czekać. Z drugiej zaś po to, by ci, którzy już mieli tę wiedzę, nie musieli czuć się odizolowani od swoich dotychczasowych kolegów.

Co ciekawe, wiele wskazuje, iż na razie o Destiny 3 nie ma mowy, a wpływ na ten stan rzeczy mają mieć m.in. finanse. Wydaje się jednak, że gracze woleliby, by Bungie i Sony przerzucili finansowanie np. z niespełniającego oczekiwań Marathonu. Dość powiedzieć, że petycję o stworzenie trzeciego Destiny podpisało więcej osób niż… wynosi szacowany peak graczy w wydanym w tym roku extraction shooterze.

Komentarze
2
dariuszp
Gramowicz
Dzisiaj 22:14
Muradin_07 napisał:

Z drugiej strony brzmi to... dziwnie, jeśli pojawia się informacja o tak dużej aktualizacji do Destiny 2 w tym samym momencie. A w świetle ostatnich statementów Community Managerów tym bardziej.

Czyli jest spora szansa, że zarząd swoje, a twórcy swoje. Jest szansa, że to miała być faktycznie aktualizacja "pożegnalna", ale w oczekiwaniu na trójkę.

To jest absolutnie normalne i nie tylko w branży gier. Bungie należy do Sony. Sony jest spółką emitującą akcje. Są ścisłe zasady dotyczące informacji, które mogą wpłynąć na kurs akcji. Tego typu rzeczy są wypuszczane w kontrolowany sposób. 

Obstawiam, że Ubisoft wolałby, żeby informacja o Black Flag nie była publicznie dostępna przed ogłoszeniem Resync. Znowu CDPR był w stanie skutecznie ukryć informację że znacząca postać w grze to Keanu Reeves. 

Wydaje mi się, że nakłada się wiele czynników. Zacznijmy od tego, że Bungie i inne studia, w których niezadowolenie pracowników jest dość wysokie, mają problemy z przeciekami. Kiedy wiesz, że pracownicy gadają, to nie jesteś skłonny im mówić, co się dzieje. 

Druga rzecz to fakt, że Bungie zostało przejęte, miało restrukturyzację, zmienia decyzje. Ewidentnie mają problemy z Marathonem. I teraz pytanie, czy rozdzielać zasoby między dwie gry, czy skupić się na jednej. Czy ciągnąć Marathon, czy może jednak skupić się na Destiny? A może robić nowe Destiny? Zakładam, że mają tam chaos i panikę. I po prostu decyzje zapadają szybko. I nie ma czasu poprawnie tego komunikować. 

Dodam, że pracowałem z firmą, która tak robiła, i rozpadła się przez to. Zmiany priorytetów sprawiały że nic nie było kończone i koniec w końcu musieli zwolnić załoge. Żartowałem na poniedziałkowym daily, że nawet nie ma sensu czegokolwiek robić, bo przed upływem tygodnia firma zmieni kierunek.

I doskonale pamiętam środowe spotkanie wtedy, bo w środę kazali nam porzucić to, co robiliśmy, i robić coś innego. I byli przekonani, że będzie spory gniew deweloperów. Zamiast tego, przez to, co powiedziałem w poniedziałek, cały pokój wybuchł śmiechem. 

Z drugiej strony brzmi to... dziwnie, jeśli pojawia się informacja o tak dużej aktualizacji do Destiny 2 w tym samym momencie. A w świetle ostatnich statementów Community Managerów tym bardziej.

Czyli jest spora szansa, że zarząd swoje, a twórcy swoje. Jest szansa, że to miała być faktycznie aktualizacja "pożegnalna", ale w oczekiwaniu na trójkę.