Czego gracze World of Warcraft boją się najbardziej? Wypadnięcia z obiegu

Jakub Piwoński
2026/05/25 11:30
1
0

Popularne MMO stało się pretekstem do szerszej dyskusji. Część graczy uważa, że gry tego typu coraz mocniej wykorzystują mechanizmy budujące poczucie obowiązku i lęk przed „wypadnięciem z obiegu”.

Temat uzależnienia od gier wraca regularnie, ale tym razem dyskusję rozpętał wpis jednego z fanów World of Warcraft. I wygląda na to, że trafił on w problem, z którym utożsamia się spora część społeczności gier MMO.

World of Warcraft
World of Warcraft

Gracze World of Warcraft boją się przestać grać

Jak przytacza Cooldown.pl, szeroką debatę wywołał post użytkownika Reddita o pseudonimie themaelstorm. Gracz zwrócił uwagę na zjawisko coraz silniejszego podporządkowywania codziennego życia obowiązkom wynikającym z gry. Chodzi przede wszystkim o mechaniki obecne w produkcjach MMO i grach-usługach — regularne wydarzenia, sezonowe nagrody, osiągnięcia czy ograniczone czasowo aktywności. Według autora wpisu problem zaczyna się wtedy, gdy zabawa przestaje być relaksem, a zaczyna przypominać obowiązek.

W World of Warcraft jest wielu ludzi, którzy czują się zobowiązani do robienia wszystkiego.

Autor wymienia między innymi konieczność uczestniczenia w rajdach, zdobywania wszystkich mountów czy kompletowania osiągnięć.

To uczucie: ‘muszę raidować’, ‘muszę zdobyć wszystkie mounty’, ‘muszę zrobić wszystkie osiągnięcia’ jest u niektórych naprawdę silne.

W centrum całej dyskusji znalazło się pojęcie FOMO — skrót od „fear of missing out”, czyli lęku przed tym, że coś nas ominie. W kontekście gier chodzi przede wszystkim o obawę przed utratą limitowanych nagród, sezonowych przedmiotów czy wyjątkowych wydarzeń dostępnych tylko przez określony czas. To właśnie dlatego wiele współczesnych gier online regularnie organizuje czasowe eventy, przepustki sezonowe czy codzienne wyzwania. Gracze mają dzięki temu poczucie, że jeśli nie zalogują się dziś albo nie wykonają konkretnego zadania, mogą bezpowrotnie stracić dostęp do części zawartości.

GramTV przedstawia:

Zdaniem części społeczności właśnie w tym momencie zaczyna się problem. Dyskusja szybko wyszła zresztą poza samo World of Warcraft. Wielu graczy zauważyło, że podobne mechanizmy coraz częściej pojawiają się również w innych popularnych tytułach online i grach-usługach, jak choćby w Diablo 4. Autor wpisu podkreśla jednocześnie, że sam ma z World of Warcraft wiele pozytywnych wspomnień. Nie chodzi więc o krytykę samej gry, lecz o zwrócenie uwagi na zjawisko zbyt dużego zaangażowania.

Musisz zdać sobie sprawę, że nie musisz tego robić. Nie musisz grać w tę grę.

Oczywiście temat pozostaje kontrowersyjny. Część osób uważa, że problem leży głównie po stronie graczy mających trudności z zachowaniem zdrowego balansu między hobby a życiem codziennym. Inni zwracają uwagę, że współczesne gry są projektowane w taki sposób, by maksymalnie wydłużać czas spędzany przez użytkowników w wirtualnym świecie. Dyskusja o FOMO, uzależnieniu od gier i granicy między pasją a obowiązkiem raczej będzie tylko narastać.

Komentarze
1
Silverburg
Gramowicz
Dzisiaj 12:14

To nie jest problem Wowa, to jest problem wszystkich gier z zawartością sezonową, chociaż mmo w tym przodują. Przede wszystkim dlatego, że mmo w większości mają abonament, więc wiele osób czuje wewnętrzny przymus, aby wykorzystać wydane pieniądze w 100%. Na domiar złego jeśli przestaną grać, to mają wrażenie, że powrót i nadrobienie będzie zbyt czasochłonne i spowoduje, że poprzednio wydane pieniądze zostały zmarnowane.

Ja gra obecnie tylko w GW2, nie ma abonamentu i mogę zrobić nawet paroletnią przerwę bez poczucia straty.