W kontynuacji Dragon Ball Super to nie Goku i Vegata mogą odegrać kluczową rolę. Inny potężny wojownik może sporo namieszać

Dragon Ball Super przyniesie nam nowego potężnego przeciwnika. Kto będzie w stanie go pokonać?

Uniwersum Dragon Ball Super wkracza w nową fazę, a fani coraz intensywniej spekulują na temat przyszłości serii. Choć od lat głównymi bohaterami pozostają Goku i Vegeta, wszystko wskazuje na to, że inny wojownik może odegrać kluczową rolę w pokonaniu nowego, potężnego przeciwnika i jest nim Black Frieza.

Black Frieza
Black Frieza

Kto będzie w stanie pokonać Black Friezę?

Zainteresowanie marką rośnie wraz z zapowiedziami kolejnych projektów, w tym remake’u sagi Battle of Gods oraz nowego anime Dragon Ball Super: The Galactic Patrol, które ma kontynuować historię w 2027 lub 2028 roku. W międzyczasie fani wracają do mangi i anime, analizując ostatnie wydarzenia. Tu ostrzegamy, że pojawią się spoilery.

Ostatnie rozdziały mangi przyniosły ogromny zwrot akcji. Black Frieza pojawił się nagle i całkowicie zmienił układ sił. Pokonał Gas’a, który chwilę wcześniej został uznany za najsilniejszego wojownika we wszechświecie, a następnie bez wysiłku obezwładnił zarówno Goku, jak i Vegetę zaledwie jednym ciosem. Choć zniknął równie szybko, jak się pojawił, jego demonstracja siły jasno pokazała, że nadchodzące starcie będzie zupełnie inne niż dotychczasowe. Fani spekulują, że Frieza może mieć ograniczenia w utrzymaniu swojej nowej formy lub celowo wycofał się, aby nie lekceważyć przeciwników.

GramTV przedstawia:

Coraz więcej wskazuje na to, że to nie Goku ani Vegeta, lecz Gohan może być kluczową postacią w nadchodzącej konfrontacji. Postać Gohana od dawna była uznawana za bohatera o największym potencjale i pierwotnie miała przejąć rolę głównego protagonisty serii. Choć ostatecznie tak się nie stało, najnowsze wydarzenia sugerują, że jego znaczenie w historii ponownie rośnie. Po pojawieniu się Black Friezy fabuła przechodzi do wydarzeń związanych z Dragon Ball Super: Super Hero, w których Gohan i Piccolo otrzymują nowe, potężne transformacje. Według twórcy mangi, ich poziom mocy dorównuje obecnie Goku i Vegecie. W mandze Gohan udowadnia swoją siłę między innymi w starciu z Brolym, co ponownie stawia go w gronie najpotężniejszych wojowników.

Potencjalna walka Gohana z Friezą miałaby również głęboki wymiar osobisty. Ich historia sięga jeszcze czasów dzieciństwa Gohana, co dodatkowo podnosi stawkę tego pojedynku. Jeśli to właśnie Gohan pokona Friezę, może to oznaczać ważny moment dla całej serii. Byłoby to zasłużone zwycięstwo dla bohatera o największym ukrytym potencjale, pozwoliłoby to uniknąć powtarzalności, w której Goku pokonuje tego samego przeciwnika, a także mogłoby symbolicznie przekazać pałeczkę nowemu bohaterowi. Wiele wskazuje na to, że nadchodzące wydarzenia w Dragon Ball Super mogą na nowo zdefiniować układ sił i wreszcie spełnić pierwotne założenia twórców serii.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!