Dziki Zachód, apokalipsa żywych trupów i jedna z najbardziej rozpoznawalnych ekip w historii popkultury. Takiego połączenia mało kto się spodziewał.
Ekipa znana z rozwiązywania zagadek o duchach i potworach ma za sobą dziesiątki seriali, filmów oraz nieoczekiwanych crossoverów. Tym razem jednak twórcy fanowskiego projektu postanowili pójść o krok dalej i wrzucić bohaterów do świata opanowanego przez zombie. Efekt? Nietypowa przygoda osadzona na Dzikim Zachodzie, w której znane postacie muszą walczyć o przetrwanie podczas apokalipsy żywych trupów.
Zombicide: Undead or Alive
Zombicide: Undead or Alive – gra planszowa z kultowymi bohaterami
Projekt powstał dzięki współpracy grup BogeyBeep oraz Sculptorium of Madness. Fani przygotowali specjalne karty postaci i zestaw figurek przedstawiających bohaterów w zupełnie nowej odsłonie. Fred, Daphne, Velma, Kudłaty i Scooby zostali przerobieni na mieszkańców Dzikiego Zachodu, którzy stają do walki nie tylko z zombie, ale także z innymi nadnaturalnymi zagrożeniami. Na potrzeby projektu zmieniono nawet ich imiona. Gracze wcielą się między innymi w Alfreda Warda, Delphine Ashcroft, Norville'a Shagwooda, Thelmę Wardell oraz Scoobetha The Hounda.
Nie jest wykluczone, że zmiana imion bohaterów wynika również z kwestii prawnych. Twórcy projektu wyraźnie nawiązują do Scooby-Doo, ale jednocześnie unikają bezpośredniego używania nazwy marki i oryginalnych nazw postaci.
Twórcy przygotowali również zestaw figurek przedstawiających rozmaite potwory. Wśród nich znalazły się między innymi inspirowane twórczością H.P. Lovecrafta kreatury oraz inne koszmary rodem z horrorów i opowieści grozy. Całość została pomyślana jako rozszerzenie dla popularnej gry osadzonej w uniwersum Zombicide. Gracze mogą pobrać i wydrukować specjalne karty bohaterów, a następnie wykorzystać je podczas własnych sesji rozgrywki.
GramTV przedstawia:
Choć jest to inicjatywa fanowska, projekt już wzbudził spore zainteresowanie wśród miłośników zarówno horrorów, jak i przygód słynnej ekipy rozwiązującej zagadki. Trudno się temu dziwić – połączenie Dzikiego Zachodu, zombie i kultowych bohaterów wygląda jak pomysł, który brzmi absurdalnie, ale jednocześnie zaskakująco dobrze pasuje do charakteru całej marki.
Tym bardziej że popularność tych postaci wciąż pozostaje ogromna. W najbliższych latach mają oni powrócić również za sprawą nowego serialu aktorskiego przygotowywanego dla platformy Netflix. Na razie jednak fani mogą sprawdzić, jak radzą sobie w świecie pełnym zombie, rewolwerowców i potworów rodem z koszmarów.
Zombicide: Undead or AliveZombicide: Undead or Alive
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!