Choć Solo Leveling zaliczyło gigantyczną eksplozję popularności, to chyba jednak powoli zainteresowanie tym anime zaczyna powoli słabnąć.
Solo Leveling od momentu swojej premiery dwa lata temu stało się jednym z największych fenomenów współczesnego anime. Adaptacja popularnego webtoonu błyskawicznie podbiła globalną publiczność i przez wielu fanów była postrzegana jako nowy król gatunku shonen fantasy. Produkcja zdobyła ogromną popularność nie tylko wśród widzów, ale również w mediach branżowych, a także regularnie bijąc rekordy oglądalności i popularności na platformie Crunchyroll. Jednak wszystko wskazuje na to, że dominacja Solo Leveling może powoli dobiegać końca. Tegoroczna edycja Crunchyroll Anime Awards stała się pierwszym wyraźnym sygnałem, że hype wokół serii zaczyna stopniowo słabnąć.
Solo Leveling
Solo Leveling traci popularność?
Nagrody Crunchyroll Anime Awards od lat wywołują liczne kontrowersje i gorące dyskusje wśród fanów anime. Co roku pojawiają się zarzuty dotyczące pomijania jednych serii lub przesadnego faworyzowania innych. Tym razem w centrum debaty znalazło się właśnie Solo Leveling. Mimo że drugi sezon anime został bardzo dobrze przyjęty i dla wielu widzów okazał się jeszcze bardziej dopracowany oraz efektowny od pierwszego, seria nie zdominowała tegorocznych nagród tak wyraźnie jak wcześniej. Drugi sezon zdobył jedynie dwie statuetki spośród dziesięciu nominacji, a konkretniej za najlepszą animację oraz najlepsze anime akcji.
Choć oba wyróżnienia uznawane są za w pełni zasłużone, kontrast względem poprzedniego roku jest ogromny. Podczas dziewiątej edycji Anime Awards, pierwszy sezon Solo Leveling zgarnął aż dziewięć nagród z trzynastu nominacji. Wśród zwycięstw znalazły się między innymi Anime Roku, najlepsza seria akcji, najlepsza nowa seria, najlepszy główny bohater, najlepsza ścieżka dźwiękowa oraz kilka nagród za dubbing.
GramTV przedstawia:
Do dziś trwa dyskusja, czy tak wielka dominacja Solo Leveling podczas poprzedniej gali była w pełni zasłużona, czy też wynikała głównie z gigantycznej popularności i ogromnego zaangażowania fanów głosujących na serię. Tegoroczne wyniki wielu obserwatorów interpretuje jako bardziej wyrównane i sprawiedliwe. Jednocześnie pojawiają się głosy, że może to oznaczać stopniowe wygaszanie ogromnego hype’u, który jeszcze rok temu wydawał się praktycznie nie do zatrzymania.
Sytuacji nie pomaga fakt, że wciąż nie ogłoszono oficjalnie trzeciego sezonu anime. Minął już ponad rok od emisji drugiej serii, a przyszłość adaptacji pozostaje niejasna. Część fanów zaczyna obawiać się, że marka może stracić impet dokładnie w momencie, gdy na rynku pojawia się coraz więcej potencjalnych konkurentów. Najbliższe lata zapowiadają się bowiem niezwykle intensywnie dla adaptacji koreańskich webtoonów.
Jeszcze niedawno wydawało się, że Solo Leveling praktycznie bezkonkurencyjnie zdominuje nową erę anime opartych na webtoonach. Dziś sytuacja wygląda znacznie bardziej wyrównanie. Jeśli seria faktycznie powróci z trzecim sezonem, może okazać się, że będzie musiała walczyć o uwagę widzów w znacznie trudniejszym i bardziej konkurencyjnym środowisku niż kiedykolwiek wcześniej.
Problem z tym Anime jest taki że Bohater jest po prostu Nijaki i dostaje moce z czapy. Rozumiem kwestie Tagu "OP" bohater. Czytałem Manhwe. Pomysły na lokacje etc autor miał. Ale mówię tutaj siada po prostu logika i balans postaci,mocy i fabuły. Wszystko co wokół żyje po prostu nie równa się bohaterowi. Wiem że potem będzie miał trudności ale to za mało. Jeśli wszystko idzie z górki Bohaterowi to po prostu człowieka nudzi. Ja natomiast rozumiem motywację osób co by chciały być taką osobą bo też nie ukrywam że każdemu się podoba bycie kimś mocnym. Tyle że są trochę lepsze postacie do naśladowania. Guts na przykład w Berserku mierzy się z wieloma przeciwnościami losu. Ale no to już daleka przeciwność sunga. Shinchou Yuusha: Kono Yuusha z tego Anime Protagonista jest fajnie zrobiony. Trenował i wiedział co go czeka bo raz już w tym świecie się odrodził to w dodatku /spojiler// to co go pokonało nadal jest tak potężne jak było.//koniec spojlera// Kolejnym przykładem jest Ayanokoji z Cote. I tak sa osoby co go nie lubią, rozumiem. Ale bardziej ma tutaj negatyw ayanokoji za słabą manipulację osobami. Ale akurat w ten wątek nie chce się wdrążać, powiem tylko że Ayanokoji bardziej jest kłamcą niż manipulatorem. Objecuje coś co potem może nie mieć faktycznego skutku. Ale wracając do meritum sprawy, Ayanokoji jest OP tyle że on po prostu zrodził się z zdolnościami + był szkolony aby być najlepszym przez wiele osób. I tak Sung z solo leveling tez sie szkoli. Tyle ze on z tyłka dostał moc aby być tak silnym. Ryzykował w walkach i mu się udawało na Styk. Ayanokoji ma wrodzone geny tyle że wciąż jest to logicznie wytłumaczone i sam Bohater wie że we wszystkim nie jest idealny(rozmowa z ludźmi w sezonie pierwszym). A też Sam bohater popycha inne osoby do działania, nie manipuluje ale używa różnych sposobów, przekonuje/kłamie/faktycznie pomaga itp bo wie że faktycznie może zostać w maliny wpuszczony. U sunga jest ten problem natomiast że cały czas wychodzi mu. A Ayanokoji miał kilka przypadków nieudanych. Ale pójdę w obronę solo leveling dwoma gorszymi tworami. Keyaru z Redo of healer i Eminence of shadow(zapomnialem nazwy bohatera) o ile w eminence of shadow jakoś niespecialnie sie wychyla bohater tak mega interesujące jest to jak radzą sobie jego przyboczne....Mozna bylo wręcz zasnąć przy tym anime. Co do Keyaru. Keyaru chyba jest numerem jeden jako najdurniejszego Bohatera OP. Dosłownie czysty brak logiki i Głupi motyw Zemsty. Motyw zemsty często się unika w książkach ponieważ mogą mieć wiele luk fabularnych. Tedo of healer ma tą tendencje że pierwszy raz jak sie obejrzy to można poczuć się jakby czytało się fanfik o osobie którą wydymali w pracy i powróciła z op mocami by się zemścić na złych korpo ważniakach...Przy solo leveling nawet takiego czegos nie uświadczyłem. Tak czy siak. Ciężko zrobić OP bohatera aby w miarę zachowywał logikę, budowa świata jest bardzo pomijalna przy Boku no hero academia był ten problem, jeden dostaje kilka mocy a drugi dostaje kuli którymi można się przyklejać....no ludzie 🤦🏻♂️ czy są natomiast anime z Logicznymi Mocami? Tak Toaru majiutsu no Index całe uniwersum , i tak sa tam postacie co moga wydawać się OP lub totalnie Ussless tyle że jak ktoś się zagłębi w powieść(Bo anime jeszcze do tych niektorych momentow nie dotarło) to odkryje że każda osoba może być mocna. Ale dalej nie mowię. Tym toaru się broni mimo że fabuła długo się rozwleka to potem daje czadu jakiego w sololeveling nikt nie dozna. Problem też sololeveling jest taki jak z High school DxD Bohater robi sie silniejszy od innych. I duża część zespołu idzie w odstawkę. Strasznie dla siebie zostawia kurtynę. Classroom of the elite tym sie broni. Każdy kto tam jest mimo Ayanokojiego może sobie funkcjonować i być przydatnym. Rozumiem natomiast gatunek. Jak ktoś lubi to spoko. Po prostu mówię że wady są masywne nawet jak na op Bohaterów.
Nie wypowiem się na temat One punch mana czy slime'a(chociaż jego moc z opisu forum anime jest już zbyt op bez wad, ale no nie ogladałem to nie powiem jak to wygląda)