Dziś to kultowa produkcja, ale niewiele brakowało, by stała się twarzą całej platformy.
19 kwietnia 2005 roku zadebiutowało Psychonauts — gra, która dziś uchodzi za jedną z najbardziej oryginalnych platformówek swoich czasów. Za projekt odpowiadało studio Double Fine Productions, a na jego czele stał Tim Schafer, twórca znany wcześniej m.in. z klasycznych przygodówek od LucasArts. Produkcja opowiada historię Raza, młodego adepta zdolności parapsychicznych, który trafia do obozu dla przyszłych agentów i szybko wpada w sam środek znacznie większej intrygi.
Psychonauts
Psychonauts – 21 lat od premiery
Jak celnie zauważa ComicBook.com, przypominający o rocznicy, Psychonauts to gra, która mogła potoczyć się zupełnie inaczej. Początkowo projekt był rozwijany z myślą o ekskluzywnej premierze na pierwszym Xboxie, co mogło uczynić z Raza maskotkę marki — odpowiednik Mario dla Nintendo. Ostatecznie jednak, po zmianach wewnątrz Microsoftu i wycofaniu się z publikacji, gra trafiła także na inne platformy, tracąc szansę na status flagowej produkcji. To poniekąd kolejny tytuł firmy, który mógł być ekskluzywny, ale tego uniknięto – z czego Xbox jest raczej znany.
Sama gra wyróżniała się na tle konkurencji przede wszystkim pomysłem. Zamiast klasycznych poziomów, większość akcji rozgrywała się w umysłach różnych postaci. Każdy z tych światów był zaprojektowany w oparciu o osobowość, lęki i wspomnienia bohaterów, co przekładało się na niezwykle kreatywne i różnorodne poziomy. To właśnie ta koncepcja, połączona z charakterystycznym stylem graficznym i czarnym humorem, sprawiła, że tytuł zapisał się w pamięci graczy.
GramTV przedstawia:
Produkcja miała jednak trudną drogę na rynek. Problemy wydawnicze, zmiany partnerów i opóźnienia sprawiły, że gra ledwo ujrzała światło dzienne. Mimo bardzo dobrego przyjęcia przez krytyków, początkowo nie odniosła dużego sukcesu sprzedażowego. Dopiero z czasem zyskała status kultowego klasyka, co otworzyło drogę do kontynuacji – Psychonauts 2, a także spin-offu przeznaczonego na VR.
Z perspektywy czasu trudno nie zastanawiać się, co by było, gdyby Microsoft postawił na ten projekt mocniej. Raz miał wszystko, by stać się ikoną — charakter, unikalny świat i potencjał na rozwój serii. Historia potoczyła się jednak inaczej, a Psychonauts pozostało czymś więcej niż tylko „kolejną platformówką” — stało się jedną z najbardziej niedocenionych perełek swojej generacji.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!