Voldemort do serialowego Harry’ego Pottera miał zostać już obsadzony. Fani mogą odetchnąć z ulgą?

Radosław Krajewski
2026/01/25 10:30
0
0

Pojawiły się nowe doniesienia dotyczące gwiazdy, która zagra Voldemorta w serialowej wersji Harry’ego Pottera.

Obsada serialowego rebootu Harry’ego Pottera od HBO Max wciąż budzi ogromne emocje, a jednym z największych znaków zapytania pozostaje rola Lorda Voldemorta. Choć Czarny Pan pojawia się dopiero w czwartej części książkowej sagi, już teraz fani intensywnie spekulują, kto mógłby wcielić się w jednego z najsłynniejszych antagonistów w historii popkultury. We wrześniu ubiegłego roku pojawiły się doniesienia, że twórcy poszukują do tej roli zarówno aktora, jak i aktorki, co zrodziło spekulacje, że Lord Voldemort w serialowym Harrym Potterze może być kobietą. Teraz oliwy do ognia dolał sam Ralph Fiennes, czyli aktor wcielający się w Tego Którego Imienia Nie Wolno Wymawiać z filmowej serii.

Steve – Cillian Murphy
Steve – Cillian Murphy

Harry Potter – Cillian Murphy został już obsadzony jako Lord Voldemort?

Podczas wywiadu udostępnionego na Instagramie Fiennes został zapytany o to, kogo widziałby w roli Voldemorta w nowej adaptacji. Jego odpowiedź zabrzmiała zaskakująco, jakby sugerowała, że decyzja zapadła już za kulisami. Aktor wskazał bowiem Cilliana Murphy’ego.

Cóż, powiedziano mi, że oni już obsadzili tę rolę, prawda? Już wcześniej mówiłem, że Cillian Murphy jest bardzo dobry. Naprawdę bardzo dobry wybór. Myślałem, że już go obsadzili, ale nie wiem, wydawało mi się, że tak.

Słowa aktora szybko obiegły sieć, zwłaszcza że Fiennes aktualnie promuje film 28 lat później - Część 2: Świątynia kości, który kończy się powrotem Cilliana Murphy’ego do serii. To tylko podsyciło domysły, że gwiazda Peaky Blinders może faktycznie przejąć różdżkę po swoim poprzedniku. Sam Murphy odniósł się jednak do tych spekulacji z dużym dystansem.

Nic o tym nie wiem. Poza tym naprawdę trudno jest podążać śladami Ralpha Fiennesa. To absolutna legenda aktorstwa, więc powodzenia dla kogokolwiek, kto miałby wejść w te buty.

GramTV przedstawia:

Choć wypowiedź Murphy’ego wydaje się jednoznacznym zaprzeczeniem, fani przypominają, że w świecie wielkich produkcji aktorzy często są związani klauzulami poufności i publicznie zaprzeczają swojemu udziałowi aż do oficjalnego ogłoszenia. Z drugiej strony Ralph Fiennes nie jest częścią nowego projektu, więc nie obowiązują go takie ograniczenia, co sprawia, że jego słowa nabierają dodatkowej wagi.

Jednocześnie sam Fiennes zaznaczył, że nie ma pełnej pewności i mógł się mylić. Na ten moment wszystko pozostaje więc w sferze spekulacji.

Przypomnijmy, że premiery serialowej wersji Harry’ego Pottera doczekamy się dopiero w 2027 roku.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!