Valentino Rossi ma jeszcze wiele wyścigowych planów. Powrót na Suzukę i start na Nordschleife?

Legenda MotoGP, Valentino Rossi, przyznał, że chciałby wystartować na Nurburgring Nordschleife oraz w tegorocznym wyścigu Suzuka 1000 km. Włoski mistrz określił te plany jako swoją osobistą listę życzeń.

Dziewięciokrotny motocyklowy mistrz świata Grand Prix zakończył karierę w MotoGP po sezonie 2021, a od 2022 roku w pełni poświęcił się wyścigom samochodowym. Początkowo koncentrował się na serii GT World Challenge Europe, a w 2024 roku rozszerzył program o starty w FIA World Endurance Championship.

Valentino Rossi
Valentino Rossi

Valentino Rossi ma jeszcze wiele planów wyścigowych

W sezonie 2025 startował wyłącznie w WEC jako kierowca fabryczny BMW, łącząc to z wybranymi występami w innych wyścigach GT. W obecnym sezonie zrezygnował jednak z pełnego programu w mistrzostwach świata endurance i wrócił do GT World Challenge Europe. Sezon 2026 rozpoczął na początku miesiąca w wyścigu Bathurst 12 Hour, gdzie drugi rok z rzędu włoski mistrz stanął na podium.

Mówiąc o planach na przyszłość, Rossi wskazał konkretne wyścigi, w których chciałby wystartować. Odnosząc się do legendarnej pętli toru Nurburgring 24 Hours, w której w tym roku ma wystąpić także mistrz F1 Max Verstappen, Rossi przyznał, że chciałby spróbować ścigać się na tym obiekcie. Włoch podkreślił również znaczenie 24-godzinnego wyścigu w Spa, a także wspomniał o powrocie do Japonii:

Spa 24 to największy wyścig GT3 w roku. Chcę wygrać Bathurst, Spa i Nurburgring. Suzuka jest na mojej liście życzeń, bo skoro nie startuję w WEC, mam więcej czasu. Chcę ścigać się na Suzuce, uwielbiam ten tor. Ostatni raz byłem tam w 2003 roku, więc minęło ponad 20 lat. Mam nadzieję, że uda mi się wystartować tam w tym roku.

GramTV przedstawia:

Suzuka Circuit to miejsce szczególne w karierze Rossiego. W latach 2001-2003 trzykrotnie z rzędu wygrywał tam motocyklowe Grand Prix Japonii. W 2001 roku triumfował także w wyścigu Suzuka 8 Hours, startując dla Hondy w duecie z Colinem Edwardsem.

Rossi podpisał nowy, trzyletni kontrakt jako kierowca fabryczny BMW i nie wyklucza powrotu do WEC, jeśli pojawi się szansa startów w najwyższej klasie Hypercar, choć jednocześnie podkreśla, że jest zadowolony ze ścigania się w klasie GT3:

Gdybym miał okazję ścigać się w Hypercarze, byłbym bardzo szczęśliwy. Testowałem ten samochód. To świetna, bardzo przyjemna maszyna. Moim celem jest dojść na sam szczyt i stać się czołowym kierowcą GT3. Już teraz jestem zadowolony. Jeśli pojawi się szansa w Hypercarze, świetnie. Ale GT3 również bardzo to lubię.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!