Łącznie istnieje siedem filmów i seriali, które zostały zapowiedziane jako pierwsza faza DCU, ale prace nad nimi wciąż nie ruszyły.
Minęły trzy lata od momentu, gdy James Gunn i Peter Safran objęli stanowiska współprezesów DC Studios i zaprezentowali ambitny plan rozwoju nowego filmowo-serialowego uniwersum DC. Zapowiedziany w styczniu 2023 roku rozdział nazwany „Chapter 1 Gods and Monsters” miał być fundamentem odświeżonego DCU. Dziś coraz wyraźniej widać jednak, że spora część tych projektów utknęła w martwym punkcie.
James Gunn
DC Studios zapowiedziało siedem filmów i seriali, które po trzech latach wciąż nie są bliskie realizacji
Z pierwotnie ogłoszonej piątki filmów i pięciu seriali jedynie 40% weszło w realną fazę produkcji. Część tytułów doczekała się zmian twórczych, inne zostały odłożone na bliżej nieokreśloną przyszłość, a niektóre mogą nigdy nie ujrzeć światła dziennego. Pojawiły się wprawdzie nowe zapowiedzi, takie jak Clayface, drugi sezon Peacemaker czy Mister Miracle, ale bilans pierwszych trzech lat trudno uznać za imponujący.
Jednym z najbardziej problematycznych projektów pozostaje The Authority. Film miał wprowadzić do DCU grupę superbohaterów i pełnić rolę niepokornej, bardziej brutalnej odpowiedzi na Strażników Galaktyki. Mimo znanych nazwisk scenarzystów z komiksowego pierwowzoru, projekt nie wzbudził większego entuzjazmu i obecnie znajduje się w zawieszeniu.
Niepewna jest również przyszłość The Brave and the Bold. Produkcja miała przedstawić nowego Batmana oraz Robina w historii inspirowanej komiksami Granta Morrisona. Gunn otwarcie przyznał jednak, że ma problem z określeniem wizji Mrocznego Rycerza w DCU, zwłaszcza że równolegle rozwijany jest sequel The Batman. Brak obsady i zmiany koncepcyjne sprawiają, że film oddala się w czasie od swojej realizacji.
Kłopoty dotknęły także serial Waller z Violą Davis w roli głównej. Produkcja miała kontynuować wątki znane z Legionu Samobójców i Peacemakera, jednak twórcy napotkali trudności kreatywne. Sam pomysł uczynienia Amandy Waller główną bohaterką serialu od początku budził mieszane reakcje.
Więcej nadziei fani wiążą z serialem Booster Gold, który mimo powolnego tempa prac wciąż pozostaje w planach. Postać oszusta udającego superbohatera przy pomocy technologii z przyszłości ma potencjał na lżejszą i bardziej oryginalną historię, choć na konkretne decyzje castingowe trzeba jeszcze poczekać.
GramTV przedstawia:
Szczególnie głośno było o wstrzymaniu filmu Sgt. Rock. Projekt był początkowo przyspieszany z myślą o premierze kinowej, jednak ostatecznie został odłożony z powodu różnic kreatywnych. James Gunn skomentował sprawę w wyjątkowo szczery sposób.
Ten film nie byłby dobry. Reżyser i scenarzysta wypadliby źle, a my również nie wyglądalibyśmy w tej sytuacji zbyt dobrze.
Na dalszy plan zeszły również seriale takie jak Paradise Lost, który miał opowiadać o politycznych intrygach na Themyscirze, oraz film Swamp Thing. W obu przypadkach projekty nie zostały anulowane, ale nie są obecnie priorytetem dla studia.
Do tego dochodzą pomysły krążące jedynie w sferze plotek, w tym Teen Titans czy filmy o Deathstroke’u i Bane’ie. Inne postacie, takie jak Plastic Man, Huntress czy Deadman, pozostają na etapie luźnych koncepcji bez oficjalnych zapowiedzi.
Obecnie studio skupia się na dokończeniu Supergirl, która zadebiutuje już w tym roku. Innym dużym projektem, który znajduje się już w realizacji jest Clayface oraz serial Latarnie.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!