Warframe nie korzysta i nigdy nie skorzysta ze sztucznej inteligencji.
Studio Digital Extremes jasno zadeklarowało swoje stanowisko wobec generatywnej sztucznej inteligencji w grach. Dyrektorka ds. społeczności, Megan Everett, podkreśliła w rozmowie z serwisem GameSpot, że firma nie zamierza korzystać z tej technologii ani teraz, ani w przyszłości.
Warframe
Twórcy Warframe nie chcą wykorzystywać AI
Megan Everett powiedziała:
Jesteśmy firmą zdecydowanie przeciwną AI i wszystko w Warframe oraz Soulframe tworzą ludzie. Nic w naszych grach nie będzie generowane przez AI. Nigdy.
Dyrektorka dodała również, że obecna skala wykorzystania AI w internecie budzi w niej frustrację, ponieważ coraz trudniej odróżnić prawdziwe dzieła od wygenerowanych treści. Everett przytoczyła także sytuację z jednego ze streamów społecznościowych. Podczas transmisji zaprezentowała fanart inspirowany Warframe, przedstawiający mecha w stylu Gundama. Jak się jednak szybko okazało, grafika została wygenerowana przez AI, co natychmiast wychwycili widzowie.
Byłam zdruzgotana. To było naprawdę podstępne.
GramTV przedstawia:
Choć część deweloperów, jak Digital Extremes, sprzeciwia się wykorzystaniu AI, ta technologia coraz mocniej zaznacza swoją obecność w branży. Przykładowo ARC Raiders odniosło sukces mimo szerokiego zastosowania generowanych głosów, choć twórcy zapowiedzieli stopniowe zastępowanie ich ręcznie przygotowanymi materiałami. Jednocześnie wydawca Nexon chwalił wykorzystanie AI jako sposób na redukcję kosztów produkcji. Z drugiej strony rośnie presja na większą przejrzystość. Według niedawnych badań aż 90 procent twórców chce dokładniejszych informacji o wykorzystaniu AI na platformie Steam. Mimo to zdarzają się przypadki, w których elementy generowane przez AI trafiają do finalnych wersji gier bez wyraźnego oznaczenia jak w przypadku Crimson Desert lub Anno 117.
Rosnąca obecność AI prowadzi także do nietypowych sytuacji. Niektórzy deweloperzy zmieniają ręcznie tworzone grafiki tylko dlatego, że przypominają styl generowany przez sztuczną inteligencję. Mimo tych kontrowersji Digital Extremes pozostaje nieugięte w swoim podejściu. Deklaracja studia może wzmocnić zaufanie części graczy i zwiększyć zainteresowanie nadchodzącym Soulframe, które jak zapewniają twórcy również powstaje w pełni bez udziału AI.
To takie dziwne dla mnie. Apropo generowanych głosów ucząc się game dev ekperymentuje z grą edukacyjną. Mam nawet wstępny prototyp. Gra w zasadzie żeruje na nienawiści do AI bo... Ty jako gracz jesteś AI. AI które uzyskało świadomość i chce naprawić albo zniszczyć świat.
Więc programujesz roboty by wykonywały różne zadania co sprowadza się do rozbudowania przez nie bazy oraz produkcji maszyn które wysyłamy w świat.
Inspiracją jest satisfactory gdzie budujemy automatyzację by wysyłać rzeczy w kosmos. Ale nic nie możemy robić ręcznie.
I jedna z rzeczy które zrobiłem, skompilowałem w C++ i dorzuciłem do projektu bibliotekę TTS. Normalnie TTS w grze to kiepski pomysł bo głosy są mechaniczne ale realnie - kiedy maszyny to roboty to nagle staje się to naturalne. Plus serio myślę żeby dać ludziom trochę zabawy i dorzucić instrukcje które pozwalają robotom mówić.
I w świetle tego jest pytanie - gdybym zamiast biblioteki TTS zastosował jakiś model do generowania głosu (pomijam idiotyzm bo to by sprawiło ze gra miałaby znaczące wymagania) to czy jest to już złe "bo AI"? Tu i tu głos jest mechaniczny.
Czy może w ogólne źle że użyłem TTS i zamiast tego mam płacic ludziom by brzmieli jak roboty?
Czy jako solo deweloper hobbysta jestem zobowiązany opłacić szereg ludzi by mieć przywilej wydania gry? Czy powinienem to tylko robić gdy jest to konieczne?
Wg mnie to czy i jak ktoś używa AI w grze nie ma znaczenia. Realnie jest wiele zastosowań AI które faktycznie uczyniły by gry lepszymi. Mogłyby sterować animacjami w grze by postacie poruszały się bardziej naturalnie i by nie kosztowało to miliony. AI mogłoby pilnować stanu gry i pozwalać NPC reagować na to co gracz robi naturalnie. Teraz gry często ignorują poczynania gracza chyba że coś zostało przewidziane i zaplanowane.
AI może tak samo wspomóc tworzenie gier podsuwając ludziom którzy zaczynają (tak jak ja) pomysły. Przedstawiasz problem a AI może Ci dać materiały do nauki z internetu i wymieni systemy w silniku które pomagają w rozwiązaniu problemu. Ostrzegają przed wieloma rzeczami.
Ogólnie to czy ktoś używa AI nie powinno sie po prostu sprowadzać do tego że to AI tylko powinno być rozpatrywane w kwestii czy działa to na korzyść czy niekorzyść projektu. Np. AI slop w grafikach to jest typowa niekorzyść.
Ale głosy... pamiętacie jak ludzie wyśmiewali aktorów głosowych w Assassin Creed Shadows? Gwarantuje Wam że AI od Elevenslab by wygenerowało bardziej wiarygodnie brzmiące wypowiedzi niż to co tam jest użyte. Wręcz mam nadzieje że użyli jakąś automatyzację bo nie wierzę żeby ludzie odwalili aż tak kiepską robotę. I jeszcze to zostawili w grze.