Już za miesiąc niespodziewany ubiegłoroczny hit, Clair Obscur: Expedition 33, obchodzić będzie swoje pierwsze urodziny. Ależ to zleciało, prawda?
Jest to odpowiedni czas, by poznać większą liczbę ciekawostek na temat wspomnianej produkcji. Np. takich związanych z jej zakończeniem.
Clair Obscur: Expedition 33
Szczęśliwe zakończenie nigdy nie było opcją
Samo Clair Obscur: Expedition 33 oferuje dwa różne rozwiązań w kwestii tego, jak może wyglądać finał i jak potoczą się losy wszystkich głównych postaci. Może być trochę źle albo bardzo źle, ale żadne z nich nie otrzymało statusu tego kanonicznego. Deweloperzy z Sandfall Interactive nie wzięli natomiast pod uwagę czegoś, co z czystym sumieniem moglibyśmy określić mianem “szczęśliwego zakończenia”. Takiego, w którym zło zostaje pokonane, a wszyscy przedstawiciele dobra żyją długo, bezpiecznie i szczęśliwie. Jak się okazuje, francuskie studio nigdy nie miało takiego zamiaru.
W rozmowie z IGN opowiedziała o tym Jennifer Svedberg-Yen, jedna z twórczyni scenariusza:
Nigdy nawet nie rozważaliśmy prawdziwego, szczęśliwego zakończenia. Być może istniała wersja nieco radośniejsza. Po sposobie montażu finałów widać, że jeden ma nieco bardziej podnoszący na duchu ton, a drugi nieco mroczniejszy. Oba są jednocześnie dobre i złe. Wszystko zależy od tego, czyją perspektywę i czyje “żyli długo i szczęśliwie” stawiasz na pierwszym miejscu.
Absolwent dziennikarstwa sportowego na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pasjonat esportu, piłki nożnej i polityki. Od 2026 roku redaktor Gram.pl.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!