Deweloperzy przyznają, że gracze masowo czyścili zawartość poboczną przed walką z ostatnim bossem.
Jednym z największych atutów Clair Obscur: Expedition 33 była zwięzła struktura rozgrywki, jednak RPG Sandfall Interactive oferuje również sporo opcjonalnej zawartości. Jak się okazuje, to właśnie ona wpłynęła na odbiór finału gry – twórcy nie przewidzieli, że tak wielu graczy wzmocni drużynę ponad ich pierwotne założenia.
Clair Obscur: Expedition 33
Clair Obscur: Expedition 33 – problem z balansem finału
W rozmowie z magazynem Edge (wydanie 419), cytowanej przez GamesRadar, główny projektant gry Michel Nohra przyznał, że nie docenił motywacji graczy do zaliczania zadań pobocznych przed zakończeniem głównego wątku. Efektem było znaczne obniżenie poziomu wyzwania podczas finałowej walki, co część odbiorców odebrała jako rozczarowanie.
Jak wyjaśnia Nohra, wielu graczy celowo odkłada zakończenie fabuły, obawiając się, że po napisach końcowych stracą chęć do eksplorowania opcjonalnej zawartości. Twórcy nie ostrzegli jednak wystarczająco jasno, że intensywne rozwijanie postaci w trzecim akcie może znacząco wpłynąć na balans końcówki.
GramTV przedstawia:
Podobnego zaskoczenia nie ukrywał główny programista gry, Tom Guillermin. Przyznał on, że studio zakładało raczej scenariusz, w którym gracze skupią się głównie na fabule, a nie na maksymalnym „czyszczeniu” gry przed finałem.
Deweloperzy obawiali się, że jeśli tytuł nie spotka się z entuzjastycznym przyjęciem, odbiorcy będą chcieli jedynie poznać historię i szybko dotrzeć do zakończenia. Tymczasem ogromna popularność gry sprawiła, że gracze masowo wykonywali każdą dostępną aktywność, co całkowicie zmieniło ich siłę w końcowej fazie rozgrywki.
Clair Obscur: Expedition 33 zadebiutowało w kwietniu 2025 roku na PC, PS5 oraz Xbox Series X/S i szybko stało się jednym z najlepiej ocenianych RPG-ów roku. Produkcja zdobyła liczne nagrody, w tym tytuł Gry Roku podczas The Game Awards 2025.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!