Brendan Greene zakończył rozwój survivalu, który nie zdołał zdobyć większej popularności na Steamie.
Prologue: Go Wayback!, survivalowa produkcja Brendana Greene'a, nie osiągnęła oczekiwanych wyników. Twórca PUBG zdecydował o zakończeniu prac nad grą, przejściu na model free-to-play oraz uruchomieniu programu pełnych zwrotów pieniędzy.
Prologue: Go Wayback!
Prologue: Go Wayback! kończy rozwój po słabych wynikach
Po ogromnym sukcesie PUBG wielu graczy z zainteresowaniem śledziło kolejne projekty Brendana Greene'a, znanego szerzej jako PlayerUnknown. Jednym z nich było Prologue: Go Wayback!, survival osadzony w otwartym świecie, który pod wieloma względami przypominał cenione przez fanów gatunku The Long Dark. Produkcja miała stanowić początek ambitniejszej wizji dewelopera, jednak rzeczywistość okazała się znacznie mniej łaskawa.
Greene poinformował, że sprzedaż gry była zbyt niska, aby uzasadnić dalsze inwestowanie w projekt. W efekcie studio PlayerUnknown Productions zdecydowało o zakończeniu rozwoju Prologue: Go Wayback!, a obecna wersja gry będzie już ostatnią. Twórcy nie planują kolejnych aktualizacji ani nowej zawartości.
GramTV przedstawia:
Jednocześnie produkcja przeszła na model free-to-play. Oznacza to, że wszyscy zainteresowani mogą sprawdzić tytuł bez dodatkowych opłat. Jeszcze bardziej zaskakująca jest jednak decyzja dotycząca wcześniejszych nabywców. Deweloper zwraca pieniądze wszystkim osobom, które kupiły grę, niezależnie od liczby przegranych godzin.
Zwrot można uzyskać za pośrednictwem platformy Steam, korzystając z sekcji pomocy technicznej. Program refundacji będzie dostępny do 17 sierpnia 2026 roku. Przy okazji ogłoszono również redukcję zatrudnienia w PlayerUnknown Productions, co pokazuje, jak trudna sytuacja panuje obecnie na rynku gier. Nawet twórcy odpowiedzialni za jedne z największych hitów branży nie mają dziś gwarancji sukcesu przy kolejnych projektach.