Twórca arcydzieła science fiction ubiegłego roku znalazł czas, by w ciągu 12 miesięcy obejrzeć ponad 1000 tytułów

Jakub Piwoński
2026/01/03 19:45
3
0

Mowa oczywiście o Guillermo del Toro.

Letterboxd, popularna aplikacja służąca do budowania list obejrzanych filmów, doświadczyła dziś chwilowej awarii, co najpewniej było efektem lawinowego ruchu wywołanego publikacją podsumowań. Użytkownicy masowo sprawdzali swoje statystyki – liczbę obejrzanych tytułów oraz najczęściej oglądanych reżyserów i aktorów – a zrzuty ekranów szybko zalały media społecznościowe.

Frankenstein
Frankenstein

Reżyser filmu Frankenstein obejrzał w 2025 roku aż 1000 filmów

Trend „oglądania jak najwięcej” na Letterboxd rośnie w siłę. Dla jednych to realizacja osobistych wyzwań, dla innych pogoń za jak najwyższymi liczbami w statystykach. Przykłady potrafią imponować: scenarzysta Larry Karazewski zarejestrował w 2025 roku aż 624 filmy, a niektórzy użytkownicy przekroczyli nawet granicę 700 – to niemal dwa filmy dziennie przez cały rok. Krytycy tego podejścia zwracają jednak uwagę, że takie „zaliczanie” tytułów może prowadzić do filmowego wypalenia i utraty czystej przyjemności z oglądania.

GramTV przedstawia:

Na tym tle szczególnie wyróżnia się Guillermo del Toro – twórca, który od lat otwarcie mówi o swojej obsesyjnej miłości do kina. Reżyser przyznał niedawno, że wciąż ogląda 3–4 filmy dziennie, co daje ponad 1000 seansów rocznie. Co istotne, nie chodzi wyłącznie o nowości – del Toro regularnie wraca do klasyki, podkreślając, że ten sam film oglądany w różnych momentach życia potrafi opowiadać zupełnie inną historię.

Ta pasja bezpośrednio przekłada się na jego twórczość. Del Toro od lat znany jest z tego, że miłość do kina stara się przekuwać w kolejne wielkie, autorskie widowiska. W 2025 roku do grona najlepiej ocenianych filmów trafił jego Frankenstein – dzieło, które krytycy postrzegają jako syntezę filmowej erudycji reżysera i jego fascynacji klasycznym horrorem. Film z pewnością będzie rywalizować w Oscarach.

Komentarze
3
Renchar
Gramowicz
Wczoraj 02:45
Silverburg napisał:

Widziałem Frankensteina i jak dla mnie był nieco nudnawy.

Ja musiałem go trochę przyspieszać bo usypiałem 

Joker234
Gramowicz
Ostatni sobota

Z tym wypaleniem to prawda. Swego czasu potrafiłem oglądać po 200 filmów rocznie. Powiem więcej 100 potrafiłem obejrzeć w kinie przed pandemią (miałem unlimited). W 2025 obejrzałem ledwo 39 z czego 15 to były rewatche

Silverburg
Gramowicz
Ostatni sobota

Widziałem Frankensteina i jak dla mnie był nieco nudnawy.




Trwa Wczytywanie