Trzeci sezon Battlefield 6 wystartuje niedługo - sprawdź, co nowego pojawi się w grze!

Kolejny sezon w Battlefield 6 rusza 12. maja, a my sprawdzamy, co nowego będzie do ogrania w najbliższych tygodniach!

Battlefield 6 – rzut oka na trzeci sezon
Battlefield 6 – rzut oka na trzeci sezon

Trzeci sezon w Battlefield 6 startuje już 12. maja, a ten ma być nie tylko powrotem do dobrze znanych i lubianych przez graczy miejscówek w nowej formie czy uzbrojenia, ale również mocnym wejściem trybu rankingowego REDSEC. Do tego dojdą również przeróżne dodatki i wydarzenia sezonowe.

Trzeci sezon Battlefield 6 – czego możemy spodziewać się po kolejnym sezonie?

Tradycyjnie sezon w Battlefield 6 będzie podzielony na trzy fazy, a w każdej z nich otrzymamy konkretne atrakcje.

Battlefield 6 – rzut oka na trzeci sezon
Battlefield 6 – rzut oka na trzeci sezon

Pierwsza faza zaczyna się wejściem mapy, która według Battlefield Studios ma być największą na ten moment w grze – Railway to Golmud ma być nie tylko powrotem dobrze znanej miejscówki z Battlefield 4, ale również dostosowaniem jej do klimatu panującego w „szóstce”. Z jednej strony duża przestrzeń do zabawy pojazdami oraz jednostkami powietrznymi, a z drugiej miejscówki, które można uznać za osobne pola bitwy z większą liczbą budynków oraz rozgrywką stawiającą na różne możliwości starć – zarówno horyzontalne, jak i wertykalne.

W pierwszej fazie trzeciego sezonu wystartuje również tryb rankingowy REDSEC dla tych, którzy lubią walczyć o coś więcej niż tylko kolejne punkty doświadczenia na profilu gracza. Poszczególne rangi nie tylko bezpośrednią drogą do elitarnej grupy 250 graczy, ale również możliwością zdobycia specjalnych elementów kosmetycznych, tytułów czy boosterów do doświadczenia w ramach każdego sezonu rozgrywek. System rankingowy będzie przeliczał ostateczne miejsce w rozgrywce, liczbę potwierdzonych zabójstw oraz asyst na punkty, a także na wyższych poziomach koszt wejścia do walki o wyższe cele.

Battlefield 6 – rzut oka na trzeci sezon
Battlefield 6 – rzut oka na trzeci sezon

Na pierwszy ogień rozgrywki rankingowe będą możliwe w trybie Battle Royale Quads, a z czasem również będzie ewoluował w przypadku innych trybów. Dodatkowo Battlefield Studios nie wyklucza możliwości wprowadzenia trybu rankingowego w tradycyjnym multiplayerze Battlefield 6.

Start trzeciego sezonu to również nowa broń w arsenale graczy Battlefield 6, choć tutaj twórcy stawiają na powroty ulubieńców.

Pierwszą z powracających broni jest karabin szturmowy M16A4, który jest pierwszym karabinem strzelającym w trybie serii. Spokojnie – w ramach elementów do odblokowania znajdzie się również możliwość przerobienia go w tryb automatyczny. Drugi powrót to nowy-stary karabin snajperski L115, a także nowy lekki karabin maszynowy RPK-74M dla fanów tego typu siły ognia.

Pierwsza faza trzeciego sezonu Battlefield 6 będzie trwała prawie miesiąc i zakończy się wraz z dniem 9. czerwca wraz ze startem fazy drugiej o nazwie Warlords.

Battlefield 6 – rzut oka na trzeci sezon
Battlefield 6 – rzut oka na trzeci sezon

Wtedy również powróci druga lubiana przez graczy mapa – Cairo Bazaar, stawiająca bardziej na starcia w zamkniętych przestrzeniach, ale nadal z twistem w postaci pojazdów piechoty powodujących chaos w różnych częściach targu. W ręce graczy oddany zostanie również pistolet maszynowy PP-19, a także gadżet dla zwiadowców pozwalający zakłócać działanie elektroniki na danym obszarze. Dodatkowo do gry powróci znany dobrze z Battlefield 4 tryb Obliteration.

Battlefield 6 – rzut oka na trzeci sezon
Battlefield 6 – rzut oka na trzeci sezon

Na koniec, 30. Czerwca wystartuje ostatnia, trzecia faza sezonu o nazwie High-Value Target. Wraz z niąprzyjdzie m.in. nowy tryb rozgrywki o nazwie Tactical Obliteration, a także wydarzenie Wet Work, w którym to dzięki systemowi kontraktów gracze będą mogli dostawać specjalne żetony do zdobywania nagród. W REDSEC natomiast pojawi się tryb Casual Battle Royale dla tych, którzy wolą nieco mniej spiny niż powinno jej być.

Kilka słów komentarza od wyżej podpisanego:

Battlefield 6 – rzut oka na trzeci sezon
Battlefield 6 – rzut oka na trzeci sezon

GramTV przedstawia:

Z jednej strony cieszę się, że ulubieńcy fanów Battlefield wracają w „szóstce” z prostego powodu – to również najlepszy sposób na to, aby tej zawartości było z czasem jeszcze więcej. Tak jak wspominałem w poprzednim tekście na temat planów Battlefield Studios na kolejne miesiące tych powrotów będzie więcej i sami twórcy podkreślają, że pomysłów na nie również trochę mają dopóki będą one dobrze łączyć się z motywami sezonowymi.

Co do samego Railway to Golmud odświeżenie samej mapy wypada całkiem dobrze (nigdy nie byłem fanem tych pustych przestrzeni w Battlefield 4… ale czasy też były inne), choć jeśli weźmiemy pod uwagę ile miejsca zajmują spawny po obu stronach areny oraz ile pola dodatkowo dostają samoloty i śmigłowce, to koniec końców nadal dostajemy mapę większą od Mirak Valley, ale już nie tak spektakularnie ogromną jak moglibyśmy sobie to wyobrazić.

Battlefield 6 – rzut oka na trzeci sezon
Battlefield 6 – rzut oka na trzeci sezon

Nie zmienia to jednak tego, że fakt nieco szerszego pola manewru oraz możliwości starć zarówno horyzontalnie, jak i wertykalnie sprawia, iż możliwości kombinowania w ramach zespołów skupiających się na piechocie czy pojazdach jest o wiele więcej. To, czego mi brakuje jednak w tym obrazku zdecydowanie to… Conquest Large. Tym bardziej, gdy jesteśmy na świeżo po powrocie Operacji i te starcia po 40 – 50 minut sprawiły, że o wiele chętniej powracałem w ostatnim czasie to Battlefield 6. Koniec końców po prostu liczę, że jakaś forma tych dłuższych meczy wejdzie na stałe do gry, bo o ile takich kilka krótszych rozgrywek jest dobrych, to czasami również chciałoby się weekendowo posiedzieć dłużej na jednej mapie z daną drużyną.

W przypadku Cairo Bazaar jedna myśl, która mi wpadła do głowy widząc fragmenty rozgrywki to wcześniej wspomniane Operacje, ponieważ tutaj można byłoby bardzo dobrze połączyć Siege of Cairo z Cairo Bazaar. Biorąc pod uwagę również popularność oraz zadowolenie graczy z Hagental Base, to i w tym przypadku zapewne te korytarzowe starcia między drużynami będą tak samo lubiane.

Bo jak dobrze wiemy – może Operation Metro nie ma, ale Metro z fana Battlefield raczej nie wyjdzie nigdy.

Battlefield 6 – rzut oka na trzeci sezon
Battlefield 6 – rzut oka na trzeci sezon

Można byłoby również zadać sobie pytanie czy cztery sztuki broni, gadżet i kilka dodatków to nie jest zbyt mało, jak na zawartość na kolejne około trzy miesiące?

Odpowiedź brzmi – zawsze będzie jej za mało. Nawet jeśli weźmiemy pod uwagę to, że jest ona darmowa i wydawana w fazach (niestety, choć rozumiem podstawy tej decyzji związane z retencją graczy), to dobrze byłoby dostać większą liczbę map czy broni. Inną kwestią jest to, że o ile z zabawkami jest trochę łatwiej i można ich wrzucać sporo jak chociażby w Battlefield 2042 (w połączeniu z Portalem), tak wiele map ogrywanych w rotacji będzie poniekąd zależne od ustawień matchmakingu. To też zapewne zmieni się wraz z wprowadzeniem wyszukiwarki serwerów w przyszłości.

Battlefield 6 – rzut oka na trzeci sezon
Battlefield 6 – rzut oka na trzeci sezon

Koniec końców trzeci sezon w Battlefield 6 zapowiada się dobrze, bo prawdę mówiąc każdy znajdzie w nim coś dla siebie od strony map – jest coś dla fanów starć na większą skalę, ale i dla tych, którzy wolą walkę w ciaśniejszych zakamarkach. Można powiedzieć, że jest to pewnego rodzaju powtórka z rozrywki z sezonu drugiego mimo dwóch różnych od siebie miejscówek.

Czy pod względem broni mogło być lepiej? Zdecydowanie tak. Tym bardziej, że w kategoriach pojazdów przydałoby się kilka dodatkowych możliwości wyboru czołgów czy wozów piechoty. Można byłoby jeszcze pomarudzić, ale koniec końców źle nie jest.

Trzeci sezon Battlefield 6 wystartuje już 12. maja 2026 roku na PlayStation 5, Xbox Series X/S oraz PC.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!