Tryb kariery w Le Mans Ultimate nadal powstaje, ale twórcy podchodzą do niego wyjątkowo ostrożnie

Twórcy Le Mans Ultimate bardzo ostrożnie podchodzą do projektowania trybu kariery.

Jedną z najczęściej powtarzających się próśb społeczności Le Mans Ultimate jest rozbudowanie zawartości dla pojedynczego gracza. Gra obecnie oferuje jedynie możliwość rozegrania pojedynczego weekendu wyścigowego przeciwko kierowcom sterowanym przez sztuczną inteligencję i sytuacja ta nie zmieniła się od momentu debiutu tytułu we wczesnym dostępie na początku 2024 roku. Szef Motorsport Games zabrał głos w tej sprawie. Przypomnijmy także, że do gry trafi sporo torów z USA, więc będzie czym umilić sobie czas oczekiwania.

Le Mans Ultimate
Le Mans Ultimate

Tryb kariery w LMU nie został porzucony

Choć tryb kariery został oficjalnie zapowiedziany w czerwcu 2025 roku, a twórcy pokazali już pierwsze zrzuty ekranu oraz fragmenty interfejsu użytkownika, w ostatnich miesiącach temat praktycznie zniknął z materiałów prezentujących kolejne aktualizacje gry. W związku z tym wielu graczy zaczęło zastanawiać się, na jakim etapie znajdują się prace. Na to pytanie odpowiedział Stephen Hood, prezes Motorsport Games, czyli wydawcy Le Mans Ultimate oraz właściciela Studio 397, w rozmowie z serwisem Traxion. Stephen Hood zapewnił, że projekt rozwija się zgodnie z planem i nie został porzucony:

Myślę, że prace postępują. Tryb kariery powstaje, ale nie usłyszycie ode mnie niespodziewanej informacji, że właśnie go wydaliśmy. Ludzie cały czas nad nim pracują. Nadal inwestujemy pieniądze w jego tworzenie. Widać postępy.

Zdaniem Hooda najważniejsze jest jednak to, aby sam model rozgrywki dla jednego gracza działał na odpowiednio wysokim poziomie, zanim zostanie zintegrowany z karierą. Obecnie sztuczna inteligencja w Le Mans Ultimate dobrze radzi sobie z wyścigami wieloklasowymi, jednak część graczy zwraca uwagę na problemy związane między innymi ze strategią pit stopów oraz doborem i zużyciem opon. Prezes Motorsport Games wyjaśnił, że właśnie dlatego studio nie chce się spieszyć:

Kiedy spojrzy się głębiej, łatwo zauważyć, czego naprawdę wymaga tryb kariery. Musimy wykorzystać mocne strony naszej sztucznej inteligencji, dzięki której można stoczyć świetne wyścigi, ale jednocześnie musimy mieć pewność, że taki poziom będzie utrzymany przez cały sezon. W przeciwnym razie cała immersja zaczyna się rozpadać. Tutaj rywale byli świetni, tam coś poszło nie tak, gdzie indziej popełnili błędny pit stop albo całkowicie zawiedli.

GramTV przedstawia:

Hood podkreśla, że atrakcyjny interfejs, komentarze głosowe czy cele stawiane przed graczem nie wystarczą, jeśli podstawy rozgrywki nie będą odpowiednio dopracowane:

Cała gra musi być naprawdę solidna, aby zapewnić immersję, której oczekuje się od trybu kariery. Nie chodzi wyłącznie o ładne ekrany interfejsu, kwestie lektorskie czy wyznaczane cele. To wszystko jest bardzo ekscytujące podczas projektowania, ale trzeba mieć pewność, że cały system działa tak, jak powinien, żeby stworzyć tę magię. To obecnie jeden z naszych najważniejszych priorytetów i właśnie dlatego powstrzymuję swoją naturalną chęć mówienia: “wydamy to już jutro”.

Początkowo tryb kariery miał zadebiutować w pierwszym kwartale 2026 roku, jednak później termin przesunięto na dalszą część bieżącego roku. Stephen Hood przyznaje, że zespół wyciągnął wnioski z wcześniejszych decyzji i tym razem nie chce wypuszczać funkcji, która nie będzie odpowiednio dopracowana:

Jestem bardzo ostrożny, jeśli chodzi o tryb kariery, ponieważ wszyscy chcemy, żeby był naprawdę dobry. W rzeczywistości bardzo łatwo jest po prostu szybko stworzyć karierę i odhaczyć ten punkt na liście. Być może w przeszłości zrobiliśmy tak z kilkoma funkcjami, które sam mocno forsowałem, na przykład z trybem współpracy. Tym razem chcę zrobić to ostrożnie. Cały czas nad nim pracujemy, ale nie podam daty premiery. Nadal mamy nadzieję, że uda się wydać go jeszcze w tym roku, jednak chcę, aby był w pełni grywalny również dla nas wewnętrznie, ponieważ to nie jest funkcja, którą można po prostu wypuścić i o niej zapomnieć. Biorąc pod uwagę obecny plan rozwoju Le Mans Ultimate oraz premierę wersji konsolowej w przyszłym roku, tryb kariery musi być jej częścią, aby gra stała się bardziej kompletna. Mamy już solidne podstawy symulacyjne, ale uważam, że właśnie kariera będzie ogromnym krokiem naprzód, który znacząco zwiększy atrakcyjność rozgrywki dla jednego gracza.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!