Plotki w końcu dobiegły końca. Marvel Studios potwierdziło, że gwiazda Barbie, La La Land i Projekt Hail Mary wcieli się w nowego Ghost Ridera.
To jedna z tych informacji, na które fani Marvela czekali od dawna. Podczas panelu na San Diego Comic-Con potwierdzono, że Ryan Gosling oficjalnie dołącza do Marvel Cinematic Universe. Trzykrotnie nominowany do Oscara aktor zagra Ghost Ridera, a jego solowy film trafi do kin w 2028 roku.
Ryan Gosling
Ghost Rider wraca na wielki ekran
Za reżyserię filmu odpowie Shawn Levy, który ponownie połączy siły z Goslingiem po realizacji Star Wars: Starfighter. Scenariusz przygotuje Jonathan Tropper, również współpracujący wcześniej z duetem przy nadchodzącym widowisku z uniwersum Gwiezdnych wojen.
Ghost Rider to jeden z najbardziej rozpoznawalnych antybohaterów Marvela. Najpopularniejszym wcieleniem postaci jest Johnny Blaze – motocyklowy kaskader, który sprzedaje duszę i staje się nadprzyrodzonym Duchem Zemsty. Na dużym ekranie bohatera dwukrotnie zagrał Nicolas Cage – w filmach Ghost Rider z 2007 roku oraz Ghost Rider: Spirit of Vengeance z 2011 roku. Obie produkcje zarobiły łącznie ponad 361 milionów dolarów na całym świecie. Od lat mówi się o wskrzeszeniu marki.
GramTV przedstawia:
Dla Ryana Goslinga będzie to pierwsza rola w MCU. Co ciekawe, aktor miał pierwotnie wystąpić w tajemniczym projekcie Danielsa (twórców Wszystko wszędzie naraz), jednak zrezygnował z niego z powodu konfliktu terminów. Wszystko wskazuje na to, że przyczyną było właśnie zaangażowanie w film o Ghost Riderze.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!