Reżyser kultowego Kruka i Mrocznego miasta wraca do gry.
Po latach prób i nieudanych podejść projekt Heaven w końcu ma szansę ujrzeć światło dzienne. Za kamerą stanie Alex Proyas, reżyser takich filmów jak Kruk, Mroczne miasto czy Ja, robot. Twórca, który od czasu chłodno przyjętych Bogów Egiptu z 2016 roku pozostawał w cieniu, może właśnie wrócić z najbardziej ambitnym projektem w swojej karierze. A należy podkreślić, że w latach 90. jego nazwisko cieszyło uznaniem wśród fanów gatunku.
Mroczne miasto
Heaven – science fiction, które ma powstać dzięki sztucznej inteligencji
Heaven przez lata uchodziło za projekt niemożliwy do zrealizowania. Szacowany budżet sięgał nawet 100 milionów dolarów, co skutecznie odstraszało studia. Przełom przyniosła współpraca z Ex Machina Studios oraz K5 International, które chcą wykorzystać autorskie narzędzia AI do obniżenia kosztów produkcji. Technologia ma pomóc przede wszystkim w tworzeniu rozbudowanych światów i scenografii, przy jednoczesnym zachowaniu udziału aktorów. Zdjęcia planowane są w Los Angeles, a casting już trwa.
Fabuła Heaven opowiada o urzędniku, który ucieka od rozpadającego się życia, przenosząc się do technologicznie doskonałego świata przypominającego raj. Szybko okazuje się jednak, że idealna rzeczywistość jest jedynie iluzją, a za jej fasadą kryją się niepokojące konsekwencje. Projekt porównywany jest do Brazil w reżyserii Terry Gilliama, co sugeruje połączenie satyry i dystopijnego science fiction.
GramTV przedstawia:
Film zostanie zaprezentowany potencjalnym nabywcom podczas targów w Cannes, co może przesądzić o jego dalszym losie. Przypadek Proyasa nie jest odosobniony. Coraz więcej uznanych twórców rozważa wykorzystanie sztucznej inteligencji do realizacji ambitnych projektów, które wcześniej były poza ich zasięgiem finansowym. Wśród nich wymienia się m.in. Stevena Soderbergha, Roberta Rodrigueza czy Michael Manna. Jeśli Heaven okaże się sukcesem, może to być moment przełomowy nie tylko dla samego reżysera, ale i dla całej branży filmowej.
W przypadku Alexa Proyasa zawsze chodziło o klimat. Jego filmy, takie jak Kruk czy Mroczne miasto, wyróżniały się mroczną stylistyką i wyrazistą atmosferą, która zostawała z widzem na dłużej. To właśnie ten charakter sprawił, że zyskały status kultowych — i niewykluczone, że Heaven będzie próbą powrotu do tej formy.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.