Świat oszalał na punkcie horrorów od tych dwóch, młodych twórców. Steven Spielberg ma dla nich radę

Jakub Piwoński
2026/06/12 20:00
1
1

Curry Barker i Kane Parsons udowodnili, że do podbicia Hollywood nie potrzeba setek milionów dolarów. Najważniejszy jest pomysł.

Jeszcze kilka miesięcy temu mało kto słyszał o Curry Barker i Kane Parsons. Dziś ich nazwiska należą do najgorętszych tematów w Hollywood. Wszystko za sprawą dwóch horrorów, które zaskoczyły zarówno widzów, jak i branżę filmową.

Obsesja
Obsesja

Wyniki Obsesji i Backroom zwróciły uwagę samego Stevena Spielberga

Obsesja oraz Backrooms stały się jednymi z największych sensacji ostatnich miesięcy. Oba filmy powstały za ułamek budżetów typowych hollywoodzkich widowisk, a mimo to osiągnęły wyniki, o których marzą najwięksi gracze w branży. Obsesja zadebiutowało 15 maja i zarobiło już niemal 239 milionów dolarów na świecie. Szczególnie imponujący jest fakt, że produkcja kosztowała zaledwie 750 tysięcy dolarów.

Niewiele gorzej poradziło sobie Backrooms, którego polska premiera odbędzie się już wkrótce. Film wyreżyserowany przez zaledwie 20-letniego Kane'a Parsonsa zgromadził ponad 220 milionów dolarów wpływów przy budżecie wynoszącym około 10 milionów dolarów. Produkcja pobiła przy okazji rekord wytwórni A24 na rynku północnoamerykańskim.

Tak spektakularne sukcesy zwróciły uwagę samego Steven Spielberg. To szczególnie interesujące, ponieważ legenda kina doskonale pamięta, jak wygląda wejście do Hollywood w młodym wieku. Spielberg miał zaledwie 28 lat, gdy wyreżyserował Szczęki. Film nie tylko stał się gigantycznym przebojem, ale również na zawsze zmienił historię kina i praktycznie stworzył pojęcie letniego blockbustera. Zapytany o radę dla młodych twórców Spielberg odpowiedział bez chwili zawahania:

Nie pozwólcie, żeby sukces uderzył wam do głowy.

Reżyser podkreślił, że nawet największy hit nie gwarantuje powodzenia kolejnych projektów.

GramTV przedstawia:

Kiedy robicie następny film, zaczynacie od zera. Sukces pomaga zbudować reputację i zdobyć szacunek studiów oraz producentów, ale przy każdym nowym projekcie tak naprawdę zaczynacie swoją karierę od początku – wyjaśnił filmowiec.

Słowa Spielberga wydają się szczególnie trafne w przypadku Barkera i Parsonsa. Obaj błyskawicznie stali się nowymi cudownymi dziećmi Hollywood, a ich historie są dowodem na to, że w erze gigantycznych budżetów i franczyz wciąż można przebić się dzięki kreatywności i świeżym pomysłom.

Co ciekawe, Curry Barker zdążył już zareagować na pochwały od twórcy Szczęk. Występując w programie Today, przyznał, że nie może uwierzyć w słowa Spielberga i jest nimi kompletnie oszołomiony.

Komentarze
1
MisticGohan_MODED
Gramowicz
Dzisiaj 22:12

Bo liczy się pomysł i wykonanie... czego żydowood od dawna nie ma.