Były szef AI w Take-Two studzi hype i alarmuje. „Generatywna sztuczna inteligencja zatruwa studnię”

Jakub Piwoński
2026/06/12 14:20
0
0

Dr Luke Dicken, były szef działu AI w Take-Two, nie ma złudzeń co do obecnego boomu na generatywną sztuczną inteligencję.

W czasie gdy coraz więcej wydawców i deweloperów inwestuje w rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji, zaskakująco krytyczny głos płynie ze strony osoby, która przez lata zajmowała się rozwojem AI w jednej z największych firm branży. Dr Luke Dicken, były szef działu AI w Take-Two, ostrzega przed skutkami obecnej fascynacji generatywną sztuczną inteligencją.

Take-Two
Take-Two

Eksper od AI z Take-Two krytycznie o AI

W rozmowie z GamesIndustry.biz Dicken stwierdził, że jego największą obawą jest fakt, iż generatywne AI może „zatruwać studnię”, czyli psuć reputację całej dziedziny sztucznej inteligencji.

Obawiam się, że generatywna sztuczna inteligencja zatruwa studnię – powiedział były szef AI.

Według Dickena problem nie ogranicza się wyłącznie do kwestii etycznych związanych z trenowaniem modeli na cudzej twórczości. Jego zdaniem równie niepokojące są ograniczenia samej technologii. Ekspert zwraca uwagę, że duże modele językowe z natury dążą do tworzenia przeciętnych odpowiedzi, ponieważ bazują na przewidywaniu najbardziej prawdopodobnych słów.

Jeśli nie umiesz programować albo jesteś słabym programistą, AI może uczynić cię przeciętnym programistą. Problem polega na tym, że jeśli jesteś dobrym programistą, te systemy również mogą uczynić cię przeciętnym programistą – stwierdził.

Dicken podkreśla również, że firmy korzystające z generatywnej AI oddają część kontroli nad procesami twórczymi dostawcom modeli. Nawet niewielkie zmiany w sposobie trenowania systemu mogą sprawić, że narzędzie zachowa się zupełnie inaczej niż wcześniej. Zdaniem byłego szefa AI w Take-Two największym zagrożeniem jest jednak możliwość pęknięcia obecnej bańki związanej z generatywną sztuczną inteligencją. Jeśli technologia nie spełni wygórowanych oczekiwań rynku, ucierpieć może cała branża AI, również rozwiązania rozwijane od dekad i skutecznie wykorzystywane przy tworzeniu gier.

GramTV przedstawia:

Problem polega na tym, że hype nakręca oczekiwania, których technologia może nie spełnić. A kiedy to się stanie, ludzie mogą odwrócić się od AI jako całości – ostrzega Dicken.

Co ciekawe, ekspert nie jest przeciwnikiem sztucznej inteligencji jako takiej. Przez lata zajmował się wykorzystaniem AI do personalizacji doświadczeń graczy i tworzenia bardziej dynamicznych systemów rozgrywki. To właśnie dlatego jego krytyka generatywnej AI może być dla branży szczególnie niewygodna.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!