To może być jeden z dziwniejszych shooterów ostatnich lat. Epic ma łączyć Disney i klimat ARC Raiders

Maciej Petryszyn
2026/04/13 22:00
0
0

ARC Raiders okazało się sporym hitem. Pół roku po premierze tytuł ten pozostaje jednym z najchętniej ogrywanych na platformie Steam.

Nic więc dziwnego, że i inni chcieliby uszczknąć dla siebie kawałek tego tortu. Niemniej najnowsze plotki mają charakter mocno zaskakujący.

Kaczor Donald
Kaczor Donald

Nadchodzi disney’owskie ARC Raiders od twórców Fortnite’a?

Jak bowiem podaje Bloomberg, zespół deweloperów pracujących dotychczas nad grą Fortnite, wziął się rzekomo za stworzenie nowej produkcji. Tą miałby być extraction shooter, czyli tytuł należący do tego samego nurtu, co np. Escape from Tarkov, Call of Duty: Warzone czy Marathon oraz właśnie ARC Raiders. Produkcja miałaby zadebiutować jeszcze w tym roku, a konkretnie w listopadzie 2026 roku – oczywiście przy założeniu, że uda się uniknąć opóźnień. Na razie wszystko brzmi dość zwyczajnie, ale diabeł tkwi w szczegółach. Otóż Epic Games przy pracach nad wspomnianą pozycją partnerować ma sam Disney.

GramTV przedstawia:

2 lata temu Disney zainwestował w Epica aż 1,5 miliarda dolarów. W ramach tej transakcji gigant spod znaku Myszki Miki zyskał nie tylko część udziałów w firmie, ale też zawarł wieloletnią umowę na różnego rodzaju projekty medialne. I to właśnie jednym z tego rodzaju projektów miałby być extraction shooter z postaciami z disney’owskiego uniwersum. To oznacza, że zamiast umięśnionymi wojami czy też futurystycznymi cyborgami, biegalibyśmy po mapie np. jako Kaczor Donald czy też wspomniany Miki. Całość, co raczej oczywiste, zostałaby opakowana w dość umowną przemoc i zostałaby pozbawiona wszelkiego rodzaju brutalności, by utrzymać odpowiednią kategorię wiekową.

W teorii brzmi to absurdalnie, ale Disney Mirrorverse czy też seria Kingdom Hearts pokazały, że takie połączenie może mieć sens. Problem istnieje gdzie indziej. Z jednej strony sam rynek extraction shooterów już teraz wypełniony jest po brzegi i wydaje się, że udane wejście na niego może być bardzo trudne. Jakby tego było mało, w rzekomo planowanym terminie premiery ukazać się ma Grand Theft Auto 6, co z pewnością nie wpłynie dobrze na zainteresowanie każdej produkcji wydanej w podobnym czasie.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!