Powstaje Expendabelles, czyli żeńska odsłona kultowej serii kina akcji.
Wygląda na to, że Niezniszczalni jednak nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa. Choć ostatnia część serii okazała się sporą finansową wpadką, Hollywood najwyraźniej nadal wierzy w potencjał tej marki. Zapowiedziano najbardziej zaskakującą odsłonę serii, jakiej nikt się nie spodziewał.
Niezniszczalni
Zaskakujący pomysł na Niezniszczalnych 5
Jak podaje The Hollywood Reporter, trwają prace nad Expendabelles — kobiecą wersją popularnej franczyzy akcji zapoczątkowanej przez Sylvester Stallone. Nowy film ma być czymś w rodzaju genezy i cofnie widzów do końcówki lat 90., okresu napięć związanych z problemem Y2K i polityczną niepewnością tamtych czasów. Twórcy zapowiadają „stylizowane widowisko akcji”, które ma rozszerzyć uniwersum Niezniszczalnych, ale jednocześnie funkcjonować jako samodzielna historia.
Na razie nie ujawniono obsady, ale w sieci już pojawiają się spekulacje dotyczące możliwego udziału Giny Carano, która od lat kojarzona jest z mocniejszym kinem akcji. Oryginalni Niezniszczalni byli hołdem dla testosteronowego kina akcji lat 80. i 90. W serii pojawili się między innymi Jason Statham, Jet Li, Arnold Schwarzenegger, Bruce Willis, Harrison Ford, Mel Gibson czy Jean-Claude Van Damme.
GramTV przedstawia:
Problem w tym, że marka wyraźnie straciła impet. Czwarty film zarobił fatalne 16 milionów dolarów w amerykańskich kinach przy budżecie wynoszącym około 100 milionów. Film został też bardzo słabo oceniony przez krytyków i widzów.
Mimo to studio Lionsgate najwyraźniej nie zamierza rezygnować z marki, do której prawa przejęło pod koniec ubiegłego roku. Po kobiecej wersji Ghostbusters i Ocean’s 11, teraz dostaniemy kobiecą wersję Niezniszczalnych. Pytanie brzmi tylko, czy widzowie rzeczywiście czekają dziś na ten film.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.